Płock. Ten list chwyta za serce. Matka wspomina zmarłego synka w Dzień Dziecka Utraconego

2021-10-15 8:53
Płock. Ten list chwyta za serce. Matka wspomina zmarłego synka w Dzień Dziecka Utraconego
Autor: alfcermed/cc0/Pixabay.com Mieszkanka Płocka wysłała do redakcji portalu Petronews wzruszający list, w którym dzieli się bólem po stracie swojego synka. 15 października to Dzień Dziecka Utraconego, zdj. ilustracyjne

Mieszkanka Płocka wysłała do redakcji portalu Petronews wzruszający list, w którym dzieli się bólem po stracie swojego synka. 15 października to Dzień Dziecka Utraconego, a dzień wcześniej w Płocku odbywa się pochówek dzieci zmarłych przed narodzeniem. Kobieta pisze, że po śmierci synka "rozsypała się na milion kawałeczków". W tym roku skończyłby 3 lata.

Płock. Ten list chwyta za serce. Matka wspomina zmarłego synka w Dzień Dziecka Utraconego

Mieszkanka Płocka wysłała do redakcji Petronews wzruszający list, chcąc podzielić się w swoją historią. 15 października przypada Dzień Dziecka Utraconego, a w 2018 r. kobieta straciła swojego synka. Nazywa siebie "matką bezdzietną" i wspomina, że po tym jak dowiedziała się, że jest w ciąży, była "najszczęśliwszą kobietą na ziemi". Mieszkanka Płocka dodaje, że do 14. tygodnia wszytko przebiegało zgodnie z planem, a jej dziecko było zdrowe. Dramat kobiety i jej męża rozpoczął się w czasie kolejnej wizyty kontrolnej, gdy dowiedziała się, że serce jej synka przestało bić. "Szok, niedowierzanie, leki, kroplówki. O 9 rano miałam wizytę u lekarza, niecałe 12 godzin później mój syn przyszedł na świat w szpitalnej toalecie. Tu znowu paradoks, urodził się i umarł… Rozsypałam się na milion kawałeczków" - pisze w liście do redakcji Petronews mieszkanka Płocka. Razem z mężem podjęła decyzję, że ich synek zostanie pochowany w bezimiennym grobie, razem z innymi dziećmi, które zmarły jeszcze przed narodzinami. Co roku, 14 października, czyli jeszcze przed Dniem Utraconego Dziecka, Kuria Diecezjalna w Płocku organizuje dla nich specjalny pochówek - w tym roku odbył się on już po raz 9.

- Nasz synek miałby już trzy lata, dla nas to anielskie przedszkole. Chodzimy zapalić świeczkę dla naszego dziecka i innych, którym nie było dane być szczęściem rodziców. To, że znajdują się razem w bezimiennej mogile, nie znaczy, że rodzice ich nie kochali. Nie oceniajcie tych rodziców, którzy wybrali taką formę pochówku. Dla każdego z nich to osobista tragedia, która zmieniła życie już na zawsze. Rodzice aniołków, pamiętajcie, że od naszych dzieci dzieli nas tylko czas… - pisze mieszkanka Płocka w liście do Petronews.

Dzień Dziecka Utraconego obchodzony jest od 1988 r., a w Polsce od 2004. Jest poświęcony dzieciom zmarłym przed narodzeniem i tuż po narodzeniu.

Czytaj też: Płock. Upadł na oczach żony, przyleciał śmigłowiec. Trzy zgony w podobnych okolicznościach!

Czytaj też: Koronawirus? Też, ale zagraża nam również "wirus niewiary". Mocne słowa księży z Płocka

Czytaj też: Cztery osoby utonęły w Jeziorze Lucieńskim pod Gostyninem. W końcu doczekały się pamiątki! "Znak od Boga"

Sonda
Czy pomoc psychologiczna w Polsce jest łatwo dostępna?
Maciuś przyszedł na komendę podziękować, że żyje
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE