- W Poznaniu 14-letni Artem R. zaatakował nożem swoją matkę, ponieważ ta zmusiła go do pójścia do szkoły.
- Chłopak zadał kobiecie kilka ciosów nożem, m.in. w brzuch.
- Kobieta uciekła do sąsiadów, a Artem zabarykadował się w mieszkaniu.
- Policja i straż pożarna sforsowały drzwi i zatrzymały nastolatka, który stanie przed sądem dla nieletnich.
Dramatyczne sceny rozegrały się w Poznaniu, na osiedlu Bolesława Chrobrego. Wszystko rozegrało się w środowy poranek (28 stycznia).
Artem R. (14 l.) - uczeń pierwszej klasy poznańskiego technikum - rzucił się na matkę z kuchennym nożem. Kobieta chciała, żeby chłopak nie opuszczał lekcji i nie wagarował. Artem tak bardzo wściekł się na to, że matka każe mu iść do szkoły, że zadał jej kilka ciosów, między innymi w brzuch. Na szczęście, kobieta nie straciła przyjemności, tylko uciekła do sąsiadów.
Czytaj także: Natalia dźgnęła Tomka 12 razy nożem. Jest finał głośnego zabójstwa z Poznania
W tym czasie jej syn… zabarykadował się w mieszkaniu. Na miejscu szybko pojawiła się zaalarmowana policja i pomoc medyczna. Drzwi do mieszkania funkcjonariusze policji musieli sforsować razem ze strażą pożarną. Chłopaka udało się zatrzymać. Teraz mundurowi muszą przeprowadzić śledztwo, by dokładnie ustalić wszystkie okoliczności zdarzenia.