Tragedia w Kępnie. Nie żyje 14-latka
Tragedia rozegrała się w jednym z mieszkań przy ul. Spółdzielców w Kępnie na południu Wielkopolski. Po raz pierwszy pisaliśmy o niej w tym miejscu. Wiadomo, że dom był zamknięty od środka. Rodzina od razu wezwała pomoc medyczną, ale mimo szybkiego przyjazdu karetki nie udało się uratować nastolatki. Co wydarzyło się, że dziecko zmarło? Tego właśnie próbują dowiedzieć się policjanci i prokuratura. Na razie brane są pod uwagę… wszystkie możliwości, jednak kluczowe będą wyniki sekcji zwłok, która ma wyjaśnić, jaki był mechanizm śmierci dziewczynki. Nieoficjalnie wiadomo, że w mieszkaniu lała się woda, jednak to nie utonięcie ma być przyczyną nieszczęścia.
Dramat wstrząsnął lokalną społecznością. Wszyscy zastanawiają się, czy to możliwe, żeby tlenek węgla zabił czternastolatkę czy jednak wydarzyło się coś innego. Do sprawy będziemy wracać w "Super Expressie".
Czarne dni w Wielkopolsce
To kolejne tragiczne wieści z regionu z ostatniego tygodnia stycznia. Przypomnijmy - 28 stycznia doszło do koszmarnego w skutkach wypadku w Studźcach pod Chodzieżą. W czołowym zderzeniu samochodu osobowego z ciężarówką zginęła 43-letnia kobieta i jej 4-letnia córka. Młodsza aspirant Marta Przybecka z Komendy Powiatowej Policji w Chodzieży poinformowała, że kierująca osobowym hyundaiem 43-latka z nieustalonych przyczyn zjechała na przeciwległy pas ruchu, gdzie czołowo zderzyła się z ciężarową Scanią.
Czytaj więcej o sprawie: Rośnie bilans ofiar wypadku pod Chodzieżą. W szpitalu zmarła 4-letnia dziewczynka!
Jeżeli byliście świadkami wypadku bądź niepokojącego zdarzenia w regionie - pożaru, stłuczki itd., dajcie nam znać! Ostrzeżemy innych i ułatwimy komunikację. Zapraszamy również w razie jakichkolwiek problemów/pytań. Czekamy na naszym profilu na Facebooku oraz na mailu - [email protected].