- W czwartek, 29 stycznia, w jednym z mieszkań w Kępnie znaleziono nieprzytomną 14-letnią dziewczynkę.
- Mimo podjętej akcji reanimacyjnej, życia nastolatki nie udało się uratować.
- Przyczyny śmierci nie są na ten moment znane, a sprawę bada policja pod nadzorem prokuratora.
Nie żyje 14-letnia dziewczynka. Został znaleziona w mieszkaniu
Informacja o tragicznym zdarzeniu wpłynęła na numer alarmowy 112 w czwartek, 29 stycznia, tuż przed południem. Zgłoszenie dotyczyło nieprzytomnej dziewczynki, którą znaleziono w mieszkaniu. Zgodnie z informacjami Radia SUD, do zdarzenia doszło na osiedlu Spółdzielczym.
— Około godziny 11 otrzymaliśmy zgłoszenie z numeru alarmowego 112 o nieprzytomnej dziewczynce znalezionej w mieszkaniu na jednym z osiedli w Kępnie. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, trwała już akcja reanimacyjna — przekazała w rozmowie z „Faktem” Anita Wylęga, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kępnie.
Niestety, wysiłki medyków okazały się daremne. Stwierdzono zgon 14-latki.
Policja i prokurator badają okoliczności śmierci 14-latka
Na miejscu tragedii przez wiele godzin pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza wraz z technikiem kryminalistyki. Wszystkie czynności odbywały się pod ścisłym nadzorem prokuratora.
Śledczy sprawdzają, czy do śmierci dziewczynki mogły przyczynić się osoby trzecie, czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy też doszło do nagłego zatrzymania krążenia z przyczyn chorobowych. Kluczowe dla wyjaśnienia tej zagadki będą wyniki sekcji zwłok, która ma zostać przeprowadzona w najbliższym czasie. Dopiero opinia biegłych z zakresu medycyny sądowej pozwoli rzucić nowe światło na przyczyny tego niewyobrażalnego dramatu.