DRAKOŃSKA kara dla Volkswagena. Firma MANIPULOWAŁA wskaźnikami!

2020-01-15 10:03 EIPOZ
DRAKOŃSKA kara dla Volkswagena. Firma MANIPULOWAŁA wskaźnikami!
Autor: pixabay.com - zdjęcie poglądowe

Takiej kary finansowej w Polsce nie otrzymał jeszcze nikt! Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nakazał Volkswagen Group Polska zapłacić 120,6 mln złotych. Firma miała wprowadzać w błąd klientów, a proceder trwał 8 lat!

We wtorek zakończyło się postępowanie przeciwko koncernowi Volkswagen Group Polska. UOKiK zgromadził 25 tomów akt, ponad 5 tys. kart z dowodami. Koncert Volkswagen z siedzibą w Poznaniu stosował w samochodach Volkswagen, Audi, Seat i Skoda produkowanych po 2008 r. oprogramowanie do sterowania silnikiem EA 189 EU 5, a kara dla firmy okazała się ogromna.

Wyniosła ona ponad 120 mln zł (120 607 288 zł). Koncern wprowadzał klientów w błąd, co do poziomu emisji spalin i kierował wytyczne skutkujące odrzuceniem reklamacji.

- Wziąłem pod uwagę to, że praktyka trwała 8 lat – nie było w trakcie postępowania żadnych propozycji ugodowych ze strony spółki - uzasadnia decyzję Marek Niechciał, prezes UOKiK. - Rośnie świadomość ekologiczna Polaków, więc wiele osób mogło celowo wybierać samochody, które emitują mniejsze ilości szkodliwych substancji - dodaje.

Firma w warunkach testowych zaniżała wartość emisji tlenków azotu. - To oprogramowanie rozpoznawało, że samochód znajduje się na stanowisku kontrolnym i obniżało emisję tlenków azotu - wyjaśnia UOKiK, który podkreśla, że podczas normalnej jazdy była ona wyższa.

Tak klienci zostali wprowadzani w błąd. Koncern przekazał także swoim dealerom specjalne wytyczne. Mieli oni nie uwzględniać zasadnych reklamacji konsumentów związanych z poziomem emisji tlenków azotu.

Sankcje nałożone na Volkswagena to najwyższa kara w historii UOKiK za naruszenie praw konsumentów. O dieselgate głośno było także w innych europejskich krajach. Postępowanie zakończono we Włoszech, gdzie tamtejszy urząd nałożył na Volkswagen AG i Volkswagen Group Italia 5 mln euro kary.