Gniezno: Pijany ojciec opiekował się niemowlakiem. Na spacerze doszło do rękoczynów!

2021-01-25 8:21
Gniezno: Pijany ojciec opiekował się niemowlakiem. Na spacerze doszło do rękoczynów!
Autor: pixabay.com - zdjęcie poglądowe Gniezno: Pijany ojciec opiekował się niemowlakiem. Na spacerze doszło do rękoczynów!

Ten mężczyzna okazał się potworem. 37-letni mieszkaniec Gniezna był na spacerze z 3-miesięcznym synkiem W pewnym momencie doszło do rękoczynów. Sprawą zajęła się policja. Co tam się wydarzyło?

W środę (20 stycznia) w centrum Gniezna doszło do przykrych zdarzeń. 37-letni mężczyzna udał się na spacer z 3-miesięcznym synkiem. Dwie 12-letnie dziewczyny zauważyły, że był on pod wpływem alkoholu.

- Szedł on niepewnym krokiem, a przed sobą pchał wózek, w którym znajdowało się małe dziecko. Jedna z dziewczynek zwróciła mu uwagę, że w takim stanie nie powinien sprawować opieki nad niemowlęciem. Na to mężczyzna zareagował agresywnie uderzając dziewczynkę z pięści w twarz, po czym oddalił się razem z wózkiem - przekazała asp. sztab. Anna Osińska, oficer prasowa KPP w Gnieźnie.

Na miejsce wezwano policję, która ustaliła szczegóły dotyczące tego zdarzenia. Ponadto do pokrzywdzonej 12-latki wezwano pogotowie ratunkowe.

- Powiadomieni o zdarzeniu dzielnicowi ustali, że sprawcą zdarzenia może być 37-letni gnieźnianin, co dość szybko się potwierdziło. Mężczyzna z 3-miesięcznym synkiem udał się do swojego mieszkania. Przeprowadzone u niego badanie na zawartość alkoholu wykazało w wydychanym powietrzu 0,7 promila. Dziecko zostało przebadane przez lekarza, a następnie przekazane do pogotowia rodzinnego - wyjaśnia asp. sztab. Osińska.

Policjanci zatrzymali 37-latka, a prokurator przestawił mężczyźnie dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy narażenia małoletniego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, drugi naruszenia nietykalności cielesnej. Wobec niego został zastosowany dozór Policji i zakaz zbliżania się jak i kontaktowania z 12-letnią pokrzywdzoną.

37-latkowi grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Gdańsk. NAPAD na jubilera. Policja podejrzewa TYCH ludzi
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE