Gniezno: Skopał samochód, a potem zaatakował policjanta!

2021-09-16 7:55
Ledwo wyszedł zza krat. Wolnością nie cieszył się długo. Przerażające, co zrobił
Autor: AndrzejRembowski /CC0/pixabay.com Ledwo wyszedł zza krat. Wolnością nie cieszył się długo. Przerażające, co zrobił

60-latek z Gniezna ma poważne problemy z prawem. Mężczyzna zaczął kopać zaparkowany samochód, a następnie swoją agresję przeniósł na policjanta i lekarza. Grozi mu kilka lat więzienia. Dlaczego się tak okropnie zachował? Całą sytuację opisujemy na se.pl.

W sobotę (11 września) około godz. 23:00 policjanci z Gniezna otrzymali wezwanie na ulicę Dworcową. Tam zastali świadka, który powiadomił mundurowych. Przyznał on, że zauważył na chodniku leżącego mężczyznę, który po chwili wstał i bez powodu zaczął kopać w przypadkowy, zaparkowany pojazd. Policjanci podjęli więc interwencję wobec pijanego 60-latka i postanowili go zatrzymać. - W trakcie zakładania kajdanek groził policjantom pozbawieniem życia a także ich znieważył nie szczędząc przy tym wulgaryzmów. To nie wszystko w celu zaniechania prawnej czynności służbowej kopnął w nogę jednego z funkcjonariuszy. Sprawca znajdując się w gabinecie lekarskim znieważył również lekarza - tłumaczą mundurowi.

60-latek usłyszał zarzuty dotyczące gróźb karalnych, znieważenia słownego funkcjonariuszy publicznych oraz stosowania przemocy fizycznej. Sąd zdecydował już, że najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie. Mężczyźnie grozi nawet do 4 lat więzienia. - Trzeba nadmienić, że zatrzymany dopuścił się zarzucanych czynów w okresie 5 lat po odbyciu kary - tłumaczą policjanci.

Syn byłego policjanta miał fabrykę narkotyków
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE