Lodowisko na chodnikach, warstwa lodu na drogach i wypadek za wypadkiem. To rzeczywistość mieszkańców Wielkopolski. Nad ranem pod Poznaniem, w Zalasewie, przy ulicy Kórnickiej samochód ciężarowy wjechał w budynek, w którym znajduje się kwiaciarnia.
Kierowca uszkodził też jeszcze jeden budynek, znaki drogowe i zaparkowany samochód - wylicza mł.insp. Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.
Na razie wiem tylko tyle, że najważniejsze że nikomu nic się nie stało - napisała w mediach społecznościowych właścicielka Pracowni Florystycznej, która została zniszczona. W Lesznie z kolei, przy ulicy Dożynkowej kierowca Renault jechał za szybko, nie zapanował nad autem i wpadł w poślizg. Efekt?
Uderzył w słup latarni, który przewrócił się na jego pojazd. 38-letniemu kierowcy nic się nie stało - mówi Borowiak.
Na wielkopolskim odcinku autostrady A2, pod Koninem, kierowcy kilku aut na oblodzonej jezdni zaczęli wpadać na siebie samochodami.
Kierowcy nie byli w stanie zapanować nad autami - mówi Borowiak. - Od północy do 10 rano w Wielkopolsce mieliśmy zgłoszonych 202 kolizji. Mamy też 14 zdarzeń drogowych, które mogą zostać zakwalifikowane jako wypadki, na szczęście były niegroźne - dodaje nadkom. Maciej Święcichowski.
Zamknięte szkoły w Wielkopolsce
245 szkół podstawowych i ponadpodstawowych w całej Wielkopolsce odwołało w poniedziałek lekcje - poinformowała Karolina Adamska z Kuratorium Oświaty w Poznaniu. Powodem są trudne warunki pogodowe - marznący deszcz utrudnił dojazdy i dojście do szkół.