Kilkusetletnia tajemnica wyszła na jaw podczas remontu. Archeolodzy znaleźli fundamenty kościoła

Niezwykłe odkrycie podczas prac budowlanych w Lesznie! Archeolodzy natrafili na fragmenty kamienno-ceglanych fundamentów wcześniejszej budowli. Wszystko wskazuje na to, że mogą to być pozostałości kościoła św. Ducha i św. Barbary, który powstał kilkaset lat temu, a później dwukrotnie strawił go ogień. Teraz specjaliści chcą dokładniej zbadać relikty.

Do odkrycia doszło podczas przebudowy siedziby Miejskiego Ośrodka Kultury przy ul. Bolesława Chrobrego w Lesznie. Jak informuje Urząd Miasta Leszna, archeolodzy natrafili tam na fragmenty kamienno-ceglanych fundamentów wcześniejszej budowli. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że są to pozostałości szpitalnego kościoła pod wezwaniem św. Ducha i św. Barbary.

Kościół sprzed ponad 400 lat skrywał tajemnicę

Świątynia została ufundowana na przełomie XVI i XVII wieku przez Zofię z Bnina Opalińską, żonę Andrzeja Leszczyńskiego, wojewody brzesko-kujawskiego. W tamtym czasie był to jedyny kościół katolicki w Lesznie. Dawny kościół parafialny św. Mikołaja użytkowali wówczas Bracia Czescy.

Kościół św. Ducha był jednonawową świątynią z ceglaną wieżą i spadzistym dachem. W środku znajdowały się dwa ołtarze, a jeden z nich mieścił się w kaplicy św. Barbary.

Pierwszy raz kościół spłonął podczas wielkiego pożaru Leszna w 1656 roku. Został jednak odbudowany. Kilkadziesiąt lat później spotkał go kolejny dramat. W 1707 roku świątynia ponownie spłonęła, tym razem doszczętnie. Z powodu ogromnych zniszczeń nie zdecydowano się już na jej odbudowę.

Ruiny rozbierano, a cegły wykorzystywano ponownie

W kolejnych latach pozostałości kościoła były systematycznie rozbierane. Pozyskaną w ten sposób cegłę wykorzystywano m.in. do naprawy budynków miejscowego szpitala oraz ogrodzeń dawnego cmentarza katolickiego.

Z pożaru ocalała natomiast nadpalona figura św. Barbary. Do dziś znajduje się ona w Lesznie i jest własnością spadkobierców Hotelu Polskiego, czyli dawnej biblioteki miejskiej. Budynek ten powstał w latach 30. XIX wieku na gruzach kościoła św. Ducha i w miejscu dawnego cmentarza.

Co ciekawe, jeszcze w latach 90. XX wieku, podczas pogłębiania piwnic tego budynku, natrafiono na ludzkie szkielety.

Archeolodzy będą szukać dalej

Najnowsze odkrycie może oznaczać, że miejsce wciąż skrywa ślady swojej niezwykłej historii. Urząd Miasta Leszna zapowiada poszerzenie obszaru oraz metod badań archeologicznych. W planach jest m.in. wykorzystanie georadaru.

Na ostateczne potwierdzenie, czy odkryte fundamenty rzeczywiście są pozostałościami kościoła św. Ducha i św. Barbary, trzeba jeszcze poczekać. Kluczowe będzie ich dokładne datowanie.

Tak wygląda grób Adriana Szymaniaka pod Bydgoszczą

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI