Nietypową sytuację Straż Miejska Miasta Poznania opisała w czwartek, 1 października, w mediach społecznościowych. Jak wynika z opublikowanej informacji, wszystko zaczęło się we wtorkowy wieczór.
Operatorka monitoringu miejskiego podczas obserwacji Parku Marcinkowskiego dostrzegła na płycie skateparku przedmiot przypominający trumnę. Widok był na tyle nietypowy, że na miejsce skierowano strażników miejskich z referatu Stare Miasto.
„Trumna” na skateparku. Strażnicy sprawdzili, co się dzieje
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze sprawdzili tajemniczy przedmiot. Okazało się, że nie była to prawdziwa trumna, lecz pusta skrzynia wykonana w kształcie trumny.
Strażnicy ustalili również, że przedmiot nie stanowił zagrożenia. Pozostała jednak zagadka, która wcale nie była już tak łatwa do rozwiązania: skąd skrzynia znalazła się na skateparku i kto ją tam ustawił?
Sprawa została przekazana zarządcy terenu, czyli Zarządowi Zieleni Miejskiej w Poznaniu.
Straż Miejska Miasta Poznania opublikowała zdjęcie nietypowego znaleziska i podkreśliła, że sytuacja ostatecznie okazała się zdecydowanie mniej mroczna, niż sugerował pierwszy rzut oka.