Koronawirus. Wiceprezydent Poznania KRYTYKUJE nowe ograniczenia! "Decyzja oderwana od rzeczywistości"

2020-03-25 8:05 EIP
Strefa buforowa w autobusie MPK Poznań
Autor: Iga Nawojczyk / Radio Eska Strefa buforowa w autobusie MPK Poznań

Koronawirus paraliżuje nasze życie. W ramach walki z rozprzestrzenianiem się wirusa władze państwowe wprowadzają kolejne obostrzenia. Od dzisiaj (25 marca) duże zmiany nastąpiły w transporcie publicznym. Decyzję rządu skrytykował m.in. wiceprezydent Poznania Mariusz Wiśniewski.

Od środy (25 marca) mamy dodatkowe ograniczenia dotyczące komunikacji publicznej. W autobusach i tramwajach wszystkie miejsca siedzące muszą być podzielone na dwa. - Zostawmy środki komunikacji publicznej dla tych, co muszą udać się do swojego zakładu pracy, apteki, sklepu lub dla tych, co nie mogą zaoferować pracy zdalnej - apelował premier Mateusz Morawiecki.

TU KUPISZ "Super Express" w trakcie kwarantanny!

Z kolei minister zdrowia Łukasz Szumowski prosił włodarzy miast, aby dokładnie zorganizować transport publiczny. Decyzja rządu nie podoba się wielu lokalnym politykom.

- Decyzje rządu w zakresie transportu publicznego i nowych obostrzeń są totalnie oderwane od rzeczywistości i stwarzają większe zagrożenie dla ludzi. Apeluję o ich cofnięcie!!! Ludzie będą teraz tłoczyć się na przystankach, bo nie będą mogli wejść do tramwaju czy autobusu w imię jakichś nieżyciowych limitów i tym samym dotrzeć do pracy. Nikt nie jest w stanie tego zweryfikować ani spełnić. Przecież nawet w normalnych okolicznościach nie mielibyśmy tylu motorniczych i kierowców by to obsłużyć (a co dopiero teraz, gdy część ludzi jeszcze jest na l4, kwarantannach, opiekach nad dziećmi) - pisze Mariusz Wiśniewski, prezydent Poznania.

Jeden z zastępców Jacka Jaśkowiaka twierdzi, że można jedynie dołożyć kilka dodatkowych kursów, a także liczyć na roztropność pasażerów. Wiśniewski podzielił się także swoją refleksją, która dotyczy działań rządu.

Czytaj też: Co musisz wiedzieć, jeśli obejmie cię kwarantanna?

- Jak chce się rzeczywiście walczyć z koronawirusem, to trzeba to robić konsekwentnie. Nie może być tak iż wprowadza się oderwane od realiów obostrzenia, a jednocześnie chce się organizować wybory prezydenckie, szkolić ludzi, powoływać komisje etc. Coś tu nie gra. Chyba że ktoś za wszelką cenę dąży do tych wyborów. Dlaczego? To pytanie retoryczne - kończy Wiśniewski.

Koronawirus w Polsce

W kraju liczba osób zakażonych rośnie każdego dnia. Najnowsze doniesienia z kraju i ze świata dotyczące koronawirusa możecie śledzić w naszej RELACJI NA ŻYWO.

Proste i szybkie fryzury na #zostańwdomu

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.