Na terenie kopalni znaleziono drona. "Teren zabezpieczają policjanci"

2026-03-12 15:33

W czwartek, 12 marca Wielkopolska Policja poinformowała o odnalezieniu na terenie kopalni w miejscowości Galczyce (pow. koniński) drona. Na miejsce od razu ruszyli funkcjonariusze, którzy zabezpieczyli teren. O sprawie poinformowano prokuraturę oraz Ministerstwo Obrony Narodowej.

policja

i

Autor: PAWEL DABROWSKI / SUPER EXPRESS/ Archiwum prywatne

Dron na terenie kopalni w Wielkopolsce

Jak przekazali mundurowi, zgłoszenie zgodnie z którym "na terenie pow. konińskiego, miejscowość Galczyce na terenie kopalni węgla brunatnego, pracownik kopalni ujawnił bezzałogowy statek powietrzny typu dron" wpłynęło do służb po godz. 11:00. Na miejsce udali się policjanci z Poznania i Konina, którzy zabezpieczają teren. O zajściu poinformowano prokuraturę.

"W związku z upadkiem drona na chwile obecną nie ujawniono zdarzeń skutkujących narażeniem życia lub zdrowia ludzi" - zaznaczyli funkcjonariusze we wpisie na platformie X.

Sprawę wyjaśniają policjanci z Żandarmerią Wojskową

W czwartkowej rozmowie z dziennikarzami wicepremier, szef Ministerstwa Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że meldunek w tej sprawie złożył mu już Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych. - Żandarmeria Wojskowa wspólnie z policją wyjaśnia sprawę. Przed chwilą minister obrony Szwecji Pal Jonson mówił mi o naruszeniu szwedzkiej przestrzeni przez dron, najprawdopodobniej realizujący misję na rzecz naszych adwersarzy ze wschodu. Ta sprawa podlega wyjaśnieniu - dodał.

Przedstawiciele Żandarmerii Wojskowej podali już natomiast za pośrednictwem wspomnianej platformy X, że czynności na miejscu odnalezienia drona prowadzi Wydział ŻW w Poznaniu, pod nadzorem prokuratora z Działu ds. Wojskowych Prokuratury Rejonowej Poznań-Grunwald.

Rzecznik lubelskiej prokuratury Marek Zych potwierdził, że sprawę drona znalezionego na terenie kopalni będzie nadzorował 8. Wydział ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Ten sam wydział prowadzi postępowanie w sprawie kilkunastu rosyjskich dronów, które wleciały w polską przestrzeń powietrzną w nocy z 9 na 10 września ubiegłego roku. Wiele spadło wówczas na terenie kraju, w niektórych przypadkach po zestrzeleniu przez lotnictwo NATO.

Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł zbliżonych do resortu obrony, dron znaleziony pod Koninem to najprawdopodobniej jeden z tych odnalezionych we wrześniu.

- Jedyne, co mogę powiedzieć, to że jest biały. Nie mamy zielonego pojęcia, co to jest. To będzie przedmiotem dalszych badań już wojskowych. Trawy go nie porosły, że tak powiem, więc może nie jest to sprzed wielu lat. Powierzchnia nieco ponad jednego metra kwadratowego - opowiedział w rozmowie z Radiem ESKA Marcin Jankowski z Komendy Miejskiej Policji w Koninie, który jest na miejscu zdarzenia.

"TO JEST HAŃBA!" Mocne uderzenie w Nawrockiego. Gen. Bieniek i płk Przepiórka o programie SAFE | Express Biedrzyckiej
Express Biedrzyckiej
Wiech OŚMIESZA Czarnka: "OZE-sroze ma na dachu!" ROSJA największym ZWYCIĘZCĄ wojny! SZOK PALIWOWY nam grozi! EXPRESS BIEDRZYCKIEJ

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki