Nawałnice przeszły przez Polskę! Wiatr zrywał dachy i łamał drzewa. Strażacy mieli pełne ręce roboty

2026-08-02 10:08

Gwałtowne burze i porywisty wiatr dały się we znaki mieszkańcom wielu regionów Polski. Strażacy od sobotniego popołudnia do niedzielnego poranka (1/2 sierpnia) interweniowali ponad tysiąc razy, usuwając skutki nawałnic. Najtrudniejsza sytuacja panowała w Wielkopolsce i na Śląsku, gdzie żywioł powalał drzewa, zrywał dachy i powodował przerwy w dostawach prądu.

Noc pełna pracy dla strażaków. Noc w Wielkopolsce po przejściu nawałnic

To nie była spokojna noc w Wielkopolsce. W nocy z 1 na 2 sierpnia przez całe województwo przeszły gwałtowne nawałnice, które od sobotniego popołudnia dawały się we znaki mieszkańcom regionu. Jak przekazał nasz wielkopolski reporter Paweł Adamczewski, tylko w nocy strażacy interweniowali 140 razy. Według dyżurnego wielkopolskiej straży zgłoszenia dotyczyły przede wszystkim powalonych drzew, częściowo zerwanych dachów oraz zalanych piwnic. Najwięcej interwencji odnotowano w powiatach pleszewskim, kaliskim i konińskim, gdzie ze skutkami burz służby walczyły już od sobotniego popołudnia.

Na szczęście, mimo licznych interwencji, w całym województwie nie odnotowano informacji o ofiarach śmiertelnych związanych z burzami.

Strażacy przypominają, aby podczas gwałtownych nawałnic ograniczać wychodzenie z domów i zachować szczególną ostrożność.

Ponad sto interwencji na Śląsku! Strażacy usuwali powalone drzewa

Skutki gwałtownej pogody odczuli także mieszkańcy województwa śląskiego. W sobotę oraz w nocy z soboty na niedzielę strażacy interweniowali tam blisko 160 razy w związku z porywistym wiatrem i intensywnymi opadami deszczu. Silny wiatr powalał drzewa i spowodował przerwy w dostawach energii elektrycznej w części regionu.

Od sobotniego późnego popołudnia do niedzielnego poranka strażacy w województwie śląskim interweniowali 159 razy w związku z gwałtownymi burzami i silnym wiatrem. Najwięcej zgłoszeń – ponad 80 – wpłynęło z powiatu tarnogórskiego, gdzie powalone drzewa i połamane konary blokowały drogi. Największe zniszczenia odnotowano w gminie Świerklaniec. Porywisty wiatr wyrywał drzewa z korzeniami, uszkodził budynki, ogrodzenia, garaże, wiaty i tarasy, a także spowodował znaczne szkody w zabytkowym parku oraz na terenach rekreacyjnych nad Zalewem Nakło-Chechło.

Na szczęście nikt nie został poszkodowany. Burze doprowadziły również do przerw w dostawach prądu – w niedzielę rano bez energii pozostawało jeszcze blisko 700 odbiorców, głównie w powiecie myszkowskim. Dodatkowo po uderzeniu pioruna w transformator doszło do awarii wodociągowej w powiecie mikołowskim, którą usunięto jeszcze przed północą.

Skutki nawałnicy. Ponad tysiąc interwencji w całej Polsce

W sobotę, 1 sierpnia, przez znaczną część Polski przeszły gwałtowne burze z ulewnym deszczem i bardzo silnym wiatrem. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla niemal całego kraju. Strażacy interweniowali już ponad tysiąc razy, a najtrudniejsza sytuacja panowała na Mazowszu i w Wielkopolsce, gdzie żywioł przewracał drzewa i zrywał dachy z budynków.

Jeszcze w sobotę strażacy w Wielkopolsce odebrali ponad 100 zgłoszeń. Blisko 20 z nich dotyczyło zerwanych lub uszkodzonych dachów, przede wszystkim w powiatach pleszewskim i krotoszyńskim. Pozostałe interwencje związane były głównie z usuwaniem powalonych drzew oraz awariami linii energetycznych.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
SUPER MECZ 2026. JAKIE ZACHCIANKI MAJĄ GWIAZDY MILANU I MANCHESTERU?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki