Gdy kępińscy policjanci, w nocy z piątku na sobotę (28/29 sierpnia), około godz. 3.40, pod koniec sierpnia, zostali wezwani do wypadku na krajowej S11, mocno zdziwili się, gdy na miejscu zobaczyli i samochód, który został uszkodzony, i osobę, która go prowadziła. Po pierwsze, kierowcą okazał się 15-latek.
Był trzeźwy i podróżował autem sam - mówi mł. asp. Anita Wylęga z policji w Kępnie.
Po drugie, okazało się, że podczas prowadzenia samochodu stracił panowanie nad autem i uderzył w bariery. Na szczęście, nikomu nic poważnego się nie stało. W końcu, po trzecie, uszkodzony samochód był bardzo drogi.
To Mercedes-Maybach GLS, który w tej wersji wyposażenia wart jest około 1,6 mln zł. Mundurowym udało się ustalić, że samochód nastolatek zabrał bez wiedzy rodziców. Teraz sprawa znajdzie swój finał w sądzie dla nieletnich.