Ta tragedia wstrząsnęła całą Polską. Ciała małżonków odkryto 1 września 2024 roku w ich własnym domu. Spekulowano, że to Sławomir zrobił krzywdę żonie, a potem targnął się na swoje życie. Przez stan zwłok biegli medycy sądowi początkowo nie byli w stanie jednoznacznie wskazać, co było przyczyną ich śmierci.
Sławomir L. - pseudonim Klaskon - był znany policji, zamieszany był w narkobiznes i mógł mieć wrogów.
Do tragedii doszło krótko po tym, jak wyszedł z aresztu. Jak informowała w styczniu 2025 roku Prokuratura Okręgowa w Poznaniu, śledztwo właśnie zostało umorzone. Śledczy ustalili, że Sławomir strzelił do żony z rewolweru, gdy kobieta stała do niego tyłem.
Wiadomo też, że wspólnie wcześniej zażywali narkotyki: amfetaminę i środek o nazwie 3 CMC, a ich przedawkowanie było bezpośrednią przyczyną śmierci Sławomira L.
Paulina była uczestniczką popularnego programu
Kobieta dwa razy była uczestniczą popularnego programu Top Model. Pierwszy raz w 2011 roku, a drugi w 2018 roku. Widzowie zapamiętali ją dzięki zadaniu, które otrzymała od Joanny Krupy. Miała pozować do zdjęcia jako "delfin pływający w wodzie”. Ona sama siebie przedstawiła jako orkę i… upadła na scenę. Z kolei w 2018 roku zaskoczyła wszystkich spektakularną metamorfozą, ponieważ schudła aż 20 kg.
Sławomir L. (pseudonim Klakson) był z kolei powiązany był ze środowiskiem gangsterskim
Przyjaciele spełnili życzenie zmarłej Pauliny z "Top Model". Piękny gest na pogrzebie 33-letniej modelki
Ponad tydzień po odkryciu tragedii, odbył się pogrzeb Pauliny. Jej przyjaciele i znajomi przyszli na cmentarz w Żarach w kolorowych ubraniach. Zamiast wiązanek pogrzebowych, których Paulina też nie chciała, niektórzy w rękach mieli balony… Przed pogrzebem, w kapicy zacytowano jej ulubiony wiersz Wisławy Szymborskiej:
„Nic dwa razy się nie zdarza
I nie zdarzy, z tej przyczyny
Zrodziliśmy się bez wprawy
I pomrzemy bez rutyny”. - Nigdy nie umierają ci, którzy żyją w pamięci - powiedział mistrz ceremonii pogrzebowej, wspominając Paulinę.
Mimo że Paulina L. spoczęła w grobie w Żarach, Sławomir zostanie pochowany 13 września 2024 roku w Poznaniu, 200 kilometrów od ukochanej. Taka była decyzja rodziny.