Poznań: Martwy 40-latek leżał przed wejściem do parku. Ustalono szczegóły krwawej jatki

2021-10-25 15:35
Poznań: Martwy 40-latek leżał przed wejściem do parku. Ustalono szczegóły krwawej jatki
Autor: Google Earth/ policja.gov.pl Poznań: Martwy 40-latek leżał przed wejściem do parku. Ustalono szczegóły krwawej jatki

Kilka miesięcy temu w rejonie parku Wilsona w Poznaniu doszło do dramatycznych wydarzeń. Znaleziono tam martwego 40-latka. Policjanci bardzo długo ustalali sprawców zdarzenia. Łącznie wytypowano 10 osób, które miały związek ze sprawą. O szczegółach piszemy w poniższym artykule.

Do dramatycznych zdarzeń w okolicach parku Wilsona doszło w nocy z 8 na 9 maja 2021 roku. Pracownik miejskiego monitoringu zauważył na kamerze, że dwie osoby leżą na chodniku tuż przed bramą parku. Na miejsce zadysponowano policjantów i okazało się, że jeden z mężczyzn nie żyje, a drugi został zatrzymany do wyjaśnienia sprawy. Ustalenie okoliczności okazało się jednak bardzo skomplikowane. - Tuż po zdarzeniu, policjanci zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringu. Mundurowi szczegółowo przejrzeli materiał, który pozwolił na ustalenie wstępnej wersji wydarzeń. Okazało się, że w tym miejscu doszło do bójki grupy nieznanych osób - informuje Marta Mróz z biura prasowego poznańskiej policji.

Czytaj też: Poznań: Policjanci strzelali do agresywnego 39-latka. Mężczyzna usłyszał zarzut

Po wielu tygodniach udało się ustalić tożsamość osób, które wzięły udział w tej krwawej bójce. - Funkcjonariusze wytypowali dziesięć osób, które mogły mieć związek z tym przestępstwem - mówi Mróz. W związku z tym 14 września policjanci zatrzymali siedem osób, a kolejne trzy zatrzymano we współpracy z funkcjonariuszami Straży Granicznej pięć dni później na poznańskim lotnisku.

- Wszystkie osoby zostały przesłuchane, a policjanci próbując ustalić historię śmierci mężczyzny wykonali na miejscu przestępstwa eksperyment procesowy. Jak wynika z zebranego przez śledczych materiału dowodowego w bójce, której efektem była śmierć jednego z mężczyzn brały udział cztery osoby - przyznaje Marta Mróz.

Ostatecznie zatrzymano trzech mieszkańców Poznania w wieku 23, 24 i 38 lat. - Podejrzani usłyszeli już zarzuty, a decyzją sądu otrzymali środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego 3-miesięcznego aresztu - kończy Mróz.

Sonda
Jaka kara powinna być za morderstwo?
Proces strażnika miejskiego, który zabił żonę
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE