W niedzielę 25 października około godziny 10.30 na ulicy Głogowskiej w Poznaniu miała miejsce wyjątkowo niebezpieczna sytuacja. Dwa auta osobowe zderzyły się blisko przystanku tramwajowego Park Wilsona na jezdni prowadzącej w stronę Górczyna. Odrzucone po kolizji auto z impetem wjechało w pobliską wiatę.
Według ustaleń przekazanych przez podkom. Annę Klój z biura prasowego poznańskiej policji zawinił jeden z uczestników ruchu. Wszystko wskazuje na to, że kierowca Volkswagena zderzył się z Audi przez nieprawidłową zmianę pasa.
Wypadek na przystanku Park Wilsona. Piesi cudem uniknęli obrażeń
Incydent ten mógł mieć zdecydowanie bardziej tragiczne konsekwencje. W momencie wjechania pojazdu w konstrukcję pod wiatą przystanku Park Wilsona stały trzy osoby. Na szczęście zderzenie z infrastrukturą nie wyrządziło nikomu najmniejszej krzywdy.
Przeprowadzone na miejscu badania wykazały, że obaj kierowcy biorący udział w incydencie byli całkowicie trzeźwi. Mundurowi zaznaczyli również, że bezpośrednim powodem tej groźnej stłuczki była prędkość niedostosowana do panującej pogody.