Jeszcze w poniedziałek rano Mateusz Hen był zastępcą dyrektora ds. lecznictwa Szpitala Pomnik Chrztu Polski w Gnieźnie. Kilka godzin później już nim nie był. Po publikacji Wirtualnej Polski władze lecznicy zdecydowały o jego odwołaniu. Chirurg został też zawieszony w wykonywaniu niemal wszystkich obowiązków lekarskich.
Skazany za pobicie. W tle „ustawa Kamilka”
Jak przekazuje WP, Mateusz Hen został prawomocnie skazany za pobicie partnera swojej byłej żony. Do zdarzenia doszło w 2020 r. w Łodzi. Według ustaleń portalu lekarz miał m.in. przytrzymywać mężczyznę za szyję i go bić.
I właśnie ten wyrok stał się problemem w jego pracy z najmłodszymi pacjentami.
Chodzi o przepisy dotyczące ochrony małoletnich, nazywane potocznie „ustawą Kamilka”. Osoby dopuszczane m.in. do leczenia dzieci są sprawdzane pod kątem skazań za określone przestępstwa, w tym przeciwko życiu i zdrowiu. Do tej grupy należy również pobicie.
Według Wirtualnej Polski oznaczało to, że Hen nie powinien być dopuszczany do leczenia małoletnich. Problem miał być szczególnie widoczny podczas jego dyżurów na chirurgii. Gdy pomocy potrzebowało dziecko, konieczne było zapewnienie innego lekarza. WP opisała, że mali pacjenci mieli być nawet kierowani do innych placówek.
Brzmi absurdalnie, ale sam zainteresowany przekonuje, że sprawa wygląda inaczej.
Nie mam prawomocnego zakazu leczenia dzieci – powiedział w poniedziałek PAP.
Hen stwierdził, że publikacja WP opiera się na „półprawdach i manipulacjach”. Przekazał również PAP, że kiedy zgłaszali się do niego rodzice z dziećmi, informował ich o swojej sytuacji i pytał, czy zgadzają się, aby udzielił dziecku pomocy.
Kilka godzin i po stanowisku
Po publikacji wydarzenia potoczyły się błyskawicznie. Zarząd Powiatu Gnieźnieńskiego poinformował PAP, że dyrektor szpitala Filip Waligóra odwołał Hena ze stanowiska zastępcy dyrektora ds. lecznictwa.
Do czasu wyjaśnienia wszystkich wątpliwości chirurg został również zawieszony we wszystkich obowiązkach lekarskich z jednym wyjątkiem, nadal może pracować na oddziale paliatywnym.
Na tym jednak sprawa się nie kończy. Zarząd powiatu zarządził kompleksową kontrolę wszystkich umów zawartych pomiędzy szpitalem a spółką Medsfera, dla której pracuje m.in. Hen.
Co ciekawe, sam Zarząd Powiatu Gnieźnieńskiego podkreśla, że w jego ocenie obowiązujące przepisy pozwalały Henowi zarówno pełnić funkcję zastępcy dyrektora ds. lecznictwa, jak i prowadzić praktykę lekarską.
Jeżeli w tej sprawie można mówić o wątpliwościach, to jedynie w zakresie etyki lekarskiej i tzw. dobrych praktyk – napisano w oświadczeniu Zarządu Powiatu Gnieźnieńskiego, przekazanym PAP.
Szpital to niejedyna konsekwencja. Zareagowała KO
Mateusz Hen jest także członkiem lokalnych struktur Koalicji Obywatelskiej. Partia również zareagowała na poniedziałkową publikację. Jak ustaliła WP, lekarz został zawieszony w prawach członka KO, a jego sprawą ma zająć się partyjny rzecznik dyscyplinarny.