Do zdarzenia doszło w piątek, 17 lipca podczas podróży tramwajem w Poznaniu. Jak przekazał rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu mł. insp. Andrzej Borowiak, trzech mężczyzn miało obrażać ukraińskiego chłopca. Świadkiem całej sytuacji był 60-latek, który postanowił stanąć w jego obronie.
Interwencja nie spodobała się agresorom. Jak wynika z ustaleń policji, swoją złość skierowali przeciwko 60-letniemu mężczyźnie. Do szarpaniny, a następnie pobicia doszło już po opuszczeniu tramwaju – na przystanku przy ul. Kurpińskiego.
Polecany artykuł:
Dzień po zdarzeniu poszkodowany zgłosił się na policję w towarzystwie żony, która udzieliła mu pomocy po pobiciu. Jak poinformował mł. insp. Andrzej Borowiak, w wyniku ataku 60-latek doznał zaników pamięci.
Śledczy przesłuchali już świadków oraz zabezpieczyli nagrania z monitoringu znajdującego się na przystanku. Kluczowe dla sprawy mogą okazać się również zapisy z kamer zamontowanych w tramwaju, które – jak zapowiada policja – mają zostać przekazane funkcjonariuszom w poniedziałek.
Na podstawie zgromadzonego materiału trwa identyfikacja trzech mężczyzn, którzy mieli brać udział w ataku.
Sprawa wpisuje się w szerszy problem przestępstw motywowanych nienawiścią. Jak poinformował we wtorek wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek, ich liczba w Polsce wyraźnie rośnie. W latach 2024–2025 odnotowano ponad 30-procentowy wzrost takich przestępstw – z 760 do około 1200 przypadków. O nasilających się nastrojach antyukraińskich w Polsce alarmują również autorzy najnowszych raportów dotyczących sytuacji ukraińskich migrantów i uchodźców.