Śledczy wciąż badają okoliczności zgonu 71-latki i jej syna ze Zbierska Kolonii, których zwłoki odkryto w miniony czwartek (16 października) . W poniedziałek biegli z zakresu medycyny sądowej przeprowadzili autopsję, jednak przyczyna tragedii wciąż pozostaje zagadką. Eksperci kategorycznie odrzucili morderstwo, a ze wstępnych ustaleń wynika, że nie było to również zatrucie tlenkiem węgla.
Szczegóły postępowania przekazał w rozmowie z Radiem Eska prokurator Marcin Kubiak, reprezentujący Prokuraturę Okręgową w Ostrowie Wielkopolskim.
15 października na terenie jednej z posesji w Zbiersku Kolonii ujawniono ciała dwóch osób, 71-letniej kobiety i 38-letniego mężczyzny, na miejscu prokurator przeprowadził oględziny. Ciała zostały poddane sekcji zwłok, w jej wyniku stwierdzono, iż brak jest na ciałach obrażeń, wykluczono tym samym udział osób trzecich, wstępnie wykluczono także zaczadzenie jako przyczyny śmierci. Krew i tkanki pobrano z ciał w celu przeprowadzenia dalszych badań.
Na ostateczne wyniki laboratoryjnych badań tkanek zabezpieczonych ze zwłok 38-latka oraz jego matki organy ścigania będą musiały poczekać jeszcze kilka tygodni.