Do tej wstrząsającej sytuacji doszło pod koniec sierpnia w jednej z miejscowości w powiecie kępińskim. Tragedia rozegrała się po tym, jak mężczyzna wypił nieustaloną na razie substancję. Płyn znajdował się w butelce, którą ofiara znalazła w pożyczonym pojeździe. Samochód należał do 38-letniego brata zmarłego.
To właśnie właściciel auta został zatrzymany i usłyszał w tej sprawie prokuratorskie zarzuty.
Pierwsze z nich dotyczy przestępstw związanych tutaj z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii. Drugi z czynów dotyczy właśnie zdarzenia polegającego na nieumyślnym spowodowaniu zgonu pokrzywdzonego w dniu 25 sierpnia. Trzecie z zarzucanych zachowań dotyczy posiadania bezwzględnego zezwolenia jednej sztuki amunicji – mówi Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
Śledczy zaznaczają, że postępowanie znajduje się dopiero na bardzo wczesnym etapie, dlatego niezbędne będzie przeprowadzenie dodatkowych analiz:
Zachodzi tutaj konieczność wykonania szeregu dalszych czynności, w tym m.in. badań fizyko-chemicznych, zabezpieczonych próbek, jak również innych – dodaje Maciej Meler.
Decyzją sądu podejrzany 38-latek trafił na najbliższe trzy miesiące do aresztu.