Trzy psy na siedzeniach w PKP Intercity. Pasażerka wywołała burzę w sieci jednym zdjęciem

Fotografia trzech niewielkich czworonogów podróżujących na fotelach w składzie PKP Intercity stała się zarzewiem gorącej internetowej dyskusji. Pasażerka opublikowała kadr w sieci i stanowczo zarzuciła opiekunom zwierząt łamanie regulaminu przewoźnika. Pod jej postem natychmiast posypały się setki komentarzy zróżnicowanej społeczności. Całą sytuację nagłośnił dziennik „Fakt”.

Głowa psa spoglądającego przez okno pociągu. O sporze o zwierzęta w PKP Intercity przeczytasz na SE.
Autor: Pexels.com

Wrzawa wokół psów w pociągu PKP Intercity

Dziennik „Fakt” informuje, że kadr udostępniono na profilu społecznościowym „PKP Intercity. Pociąg do podróży”, gdzie materiał wywołał falę ogromnych emocji i ożywionych dyskusji wśród członków grupy.

Kobieta odpowiedzialna za publikację fotografii zrelacjonowała przebieg zdarzenia z własnej perspektywy. Według jej jednoznacznej oceny opiekunowie trzech małych czworonogów całkowicie zignorowali regulamin dotyczący prawidłowego transportu domowych pupili.

Szczególne oburzenie podróżnej wywołało zajęcie przez zwierzęta przestrzeni przeznaczonej wyłącznie dla ludzi korzystających z usług przewoźnika. Oprócz kwestii foteli pasażerka podniosła również argumenty dotyczące ogólnego komfortu oraz bezpieczeństwa wszystkich osób przebywających w tym samym wagonie.

Moim zdaniem to jest niedopuszczalne, by psy tak podróżowały. To, że są małe, nie zwalnia z przestrzegania przepisów dotyczących podróży z psem. To jest tylko zwierzę – bez kagańca, bez smyczy, bez transportera. Właściciele trzech psów rozlokowali je na siedzeniach dla pasażerów! – napisała.

Niech usiądzie tam dziecko z alergią i dostanie ataku... Ludzie, co wy macie w tych głowach?! Kawałek koca nie zabezpieczy siedzenia ani nie uchroni przed agresywną reakcją zwierzaka! A to nie są psy przewodnicy – napisała.

Dyskusja internautów o regulaminie PKP Intercity

„Fakt” zwraca uwagę na wyraźny podział opinii publicznej pod zamieszczonym w sieci materiałem. Spora grupa użytkowników przyznała rację autorce wpisu i twardo stała przy stanowisku, że regulamin przewozowy jest świętością dla każdego posiadacza zwierzęcia bez wyjątku. Z kolei sympatycy drugiej strony barykady argumentowali, że rozłożony na siedzeniach koc skutecznie chronił materiał przed sierścią, a spokojne zwierzaki nie sprawiały nikomu najmniejszych problemów.

Wypadek pociągu w Garbatce

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki