Wracała z dożynek, gdy huknął w nią samochód. Kierowca jest wciąż poszukiwany!

Tragiczny finał sobotniego wieczoru w Oszczeklinie pod Kaliszem. 74-letnia kobieta wracała z dożynek, gdy została potrącona przez nieznanego kierowcę. Seniorka zginęła na miejscu. Kierowca nie zatrzymał się i uciekł. Policja próbuje ustalić, czym jechał i kto siedział za kierownicą.

Radiowóz policyjny na sygnale w nocy. O tragicznym wypadku pod Kaliszem przeczytasz na SE.
Autor: Fotodax/ Shutterstock

Do tragedii doszło w sobotę, 15 sierpnia, tuż przed godz. 21 na drodze relacji Radliczyce–Rajsko w miejscowości Oszczeklin, w gminie Koźminek. Jak informuje portal Ostrów24.tv, 74-letnia mieszkanka powiatu kaliskiego została potrącona przez kierowcę, który poruszał się nieustalonym na razie pojazdem.

Z ustaleń policji wynika, że kobieta znajdowała się po prawidłowej stronie jezdni. Mimo to doszło do potrącenia. Obrażenia 74-latki okazały się śmiertelne. Kobieta zginęła na miejscu.

Jak podaje Ostrów24.tv, seniorka była znana lokalnej społeczności. W sobotni wieczór wracała z dożynek. Nikt nie przypuszczał, że jej droga do domu zakończy się tragedią.

Kierowca po potrąceniu nie zatrzymał się i odjechał z miejsca zdarzenia. Do tej pory nie udało się ustalić jego tożsamości ani pojazdu, którym się poruszał.

Na chwilę obecną trwają czynności zmierzające do ustalenia pojazdu i kierowcy – przekazała podkom. Anna Jaworska-Wojnic, rzeczniczka prasowa kaliskiej policji, cytowana przez portal Ostrów24.tv.

Policja szuka świadków

Funkcjonariusze prowadzą czynności, które mają pomóc w odtworzeniu dokładnego przebiegu wypadku. Najważniejsze jest teraz ustalenie, jakim samochodem poruszał się sprawca i kto prowadził pojazd.

Policja apeluje do osób, które w sobotni wieczór znajdowały się w rejonie drogi Radliczyce–Rajsko w Oszczeklinie. Nawet z pozoru nieistotna informacja może pomóc w ustaleniu sprawcy.

Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi kara więzienia. Ucieczka z miejsca zdarzenia może dodatkowo zaostrzyć odpowiedzialność karną. W przypadku ustalenia, że kierowca był nietrzeźwy, konsekwencje mogą być jeszcze poważniejsze. 

Tak źle jeszcze nie było! Rekordowo niski stan Wisły w Fordonie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki