Zaczepiali Ukrainkę, wszystko nagrywali. Marcin Kierwiński zabiera głos: „Nie ma zgody na nienawiść”

Policjanci zatrzymali dwie osoby w związku z incydentem, do którego doszło na terenie Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Sprawa dotyczy zniesławienia obywatelki Ukrainy, która prowadzi działalność gospodarczą w wynajmowanym na uczelni biurze. Nagranie z zajścia trafiło do internetu i wywołało falę hejtu.

Dwaj mężczyźni zaczepiający kobietę na korytarzu. O zatrzymaniach w Poznaniu przeczytasz na SE.
Autor: Wielkopolska Policja/ Materiały prasowe

We wtorek, 7 lipca do Komisariatu Policji Poznań Stare Miasto zgłosiła się obywatelka Ukrainy. Kobieta zawiadomiła, że 3 lipca na terenie Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, gdzie wynajmuje biuro do prowadzenia działalności gospodarczej, została zniesławiona przez kilka osób. Nagranie z incydentu szybko pojawiło się w internecie i wywołało falę hejtu.

Policjanci zabezpieczyli materiał wideo krążący w mediach społecznościowych, zgromadzili materiał procesowy oraz ustalili tożsamość osób biorących udział w zdarzeniu. Wspólnie z prokuratorami z Prokuratury Rejonowej Poznań Stare Miasto przeanalizowali ich zachowanie pod kątem odpowiedzialności karnej.

W efekcie funkcjonariusze zatrzymali dwie osoby. Jak informuje Wielkopolska Policja, postępowanie prowadzone jest w kierunku pomówienia oraz opublikowania nagrania, które mogło poniżyć pokrzywdzoną w oczach opinii publicznej, a także narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia działalności gospodarczej. Chodzi o przestępstwo z art. 212 Kodeksu karnego.

Śledczy podkreślają, że to nie koniec czynności. W toku postępowania analizowane będzie również zachowanie pozostałych osób widocznych na nagraniu.

Podejrzanym grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Do sprawy odniósł się także minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

W związku z incydentem na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu policjanci zatrzymali dwie osoby. Nie ma zgody na nienawiść i agresję. W tego typu przypadkach Polska Policja będzie reagować zdecydowanie. Nagranie z zajścia pojawiło się w mediach społecznościowych – napisał w mediach społecznościowych szef MSWiA.

KARNOWSKI BRONI KIERWIŃSKIEGO: Posłowie PiS, którzy mają dużo za uszami boją się Kierwińskiego

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki