Anna z Leżajska ma nowotwór, WALCZY O ŻYCIE i błaga o pomoc. Potrzeba 1,5 mln zł

2020-05-28 20:21 AP
 Anna z Leżajska ma nowotwór, WALCZY O ŻYCIE i błaga o pomoc.  Potrzeba 1,5 mln zł
Autor: siepomaga.pl Anna z Leżajska ma nowotwór, WALCZY O ŻYCIE i błaga o pomoc. Potrzeba 1,5 mln zł

Anna Walania z Leżajska ma męża i trójkę wspaniałych dzieci. Niestety, kobieta walczy z nowotworem - ma chłoniaka. Na specjalistyczną terapię, która może uratować jej życie potrzeba grubo ponad 1,5 mln zł. "Mam trójkę dzieci i chłoniaka! Wesprzyj mnie w walce o życie!".

Wiele razy już nasi czytelnicy pokazywali, jak wielkie są ich serca i wspierali zbiórki pieniężne. Tym razem przedstawiamy historię pani Anny, która ma chłoniaka i walczy o życie. Kobieta ma 41-lat, jak zaznacza - trójkę wspaniałych dzieci i kochającego męża. Jednak by jej pomóc, potrzebna jest ogromna suma pieniędzy, jakich rodzina nie posiada. Potrzeba ponad 1,5 mln zł.

- Kochający mąż, trójka wspaniałych dzieci, grono oddanych przyjaciół, ciepły dom, którego zbudowanie było moim odwiecznym marzeniem. To wszystko pokrył cień... Lipiec 2019, wyczekane wakacje. Właśnie wtedy poczułam gwałtowny, przerażająco silny ból brzucha po raz pierwszy. Nie wiedziałam jeszcze, że stanie się on moim towarzyszem na długi czas. Wszystko potoczyło się błyskawicznie. Diagnostyka, badania histopatologiczne i oczekiwanie na wynik w bólu. Diagnoza - agresywny chłoniak B komórkowy Burkitta usytuowany w jamie brzusznej, o średnicy 40 cm. Mojemu przerażeniu towarzyszyła jednak nadzieja, że cierpienie wreszcie się skończy. Wiedziałam, że będę walczyć z całej siły. Przecież muszę zobaczyć, jak moje dzieci dorastają. Mieliśmy zestarzeć się z mężem razem. Wygram! - opisuje Anna Walania.

Niestety, po przejściu 5 chemioterapii nadszedł kolejny cios. Przy ostatnim cyklu zaobserwowano ucisk na lewą nerkę. Pani Anna zaznacza, że ulgi nie przynoszą jej nawet najsilniejsze leki przeciwbólowe.

- Nowa zmiana, 5 cm. Przeprowadzone w marcu 2020 badania PET-CT wykazały, że choroba znacznie postępuje. Ja już nie mam siły walczyć... Aktualnie przechodzę chemioterapię, która tylko stabilizuje mój stan. Guz stale rośnie. W bólu nie przynoszą ulgi nawet najsilniejsze leki przeciwbólowe. - czytamy.

Jak pomóc Annie z Leżajska?

Jak się okazuje, jedyną nadzieją jest terapia Car-T cell. Niestety, jest ona bardzo kosztowna. Na siepomaga.pl założono zrzutkę "Mam trójkę dzieci i chłoniaka! Wesprzyj mnie w walce o życie!", zebrano (stan na 28.05. godz. 20:19) 104 819 zł, brakuje jeszcze zawrotnej sumy bo 1 469 650 zł. Aby pomóc, wejdź na siepomaga.pl i wesprzyj dowolną kwotą.
"Błagam, pomóż mi!" - prosi kobieta.

Lekarz zrobił TEST na KORONAWIRUSA na WIZJI [Super Raport]

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj