Koronawirus. Praca w czasie epidemii: cukiernik

2020-04-01 13:42 BO
EPIDEMIA
Autor: Facebook Kazimierz i Jakub Rak-rzeszowscy cukiernicy

Wiele osób musiał zrezygnować z pracy całkowicie, gro pracuj zdalnie, inni siedzą w urzędach czy biurach, ale nie prowadzą bezpośredniej obsługi petentów. Są też tacy, którzy musieli się odpowiednio zabezpieczyć i pracują tak jak pracowali przed epidemia koronawirusa. Wśród tych pracujących jest cukiernik z Rzeszowa Jakub Rak.

Cukiernia Julian Orłowski &Kazimierz Rak w Rzeszowie (woj. podkarpackie) działa nadal. Zostały przedsięwzięte wszystkie możliwe środki ostrożności, jednak pracownicy jak pracowali tak pracują. Teraz przygotowują ciasta i słodkości na święta Wielkanocne. 

Czytaj też: Kolejny szpital z Podkarpacia zbiera na środki ochrony dla pracowników

- Wszyscy się boimy, mamy rodziny, ale pracujemy. Ciągle jest zapotrzebowanie na nasze produkty, więc zabezpieczyliśmy się jak to było możliwie i cięgle pieczemy pyszne cista, torty i mniejsze słodkości, bo ludzie chcą sobie osłodzić ten straszny czas kwarantanny. Oby to jak najszybciej się skończyło, abyśmy mogli się znów spotkać z naszymi Klientami w normalnych warunkach w naszej cukierni. Ponadto pieczemy słodkości dla Personelu Medycznego. Skoro my mamy możliwość pracować i możemy coś dać innym to robimy to. Oni są teraz bardzo ważni, a możemy im pomóc w dwojaki sposób. Wszyscy możemy zostać w domu, a ci którzy muszą pracować tak jak my, możemy im troszkę osłodzić ten czas wytężonej pracy- powiedział cukiernik Jakub Rak.

PRACA
Autor: Facebook Jakub Rak i jego cukiernia pracują nieprzerwanie od początku epidemii w Polsce

Zobacz też: Koronawirus Podkarpacie. Skąd pochodzą zakażeni? Podział na powiaty

COVID-19: czy to tajemnicza choroba X?

Masz podobny temat?

Napisz do autora tekstu:

podkarpacie@se.pl

Express Biedrzyckiej - Michał Woś (Super Raport)

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.