- W sobotę, 25 kwietnia o godzinie 14:15 stanowisko kierowania w Ropczycach wysłało ratowników do pilnej interwencji.
- Zgłoszenie dotyczyło tonącego mężczyzny w zbiorniku zlokalizowanym w Czarnej Sędziszowskiej.
- Do akcji poszukiwawczej skierowano strażaków dysponujących quadem oraz specjalistyczną łodzią.
- Niestety, ratownikom nie udało się przywrócić czynności życiowych wyłowionego wędkarza.
Wypadek w Czarnej Sędziszowskiej. Wędkarz wpadł do wody
Dramatyczne sceny rozegrały się w Czarnej Sędziszowskiej w sobotę około godziny 14:15. To właśnie wtedy służby odebrały zawiadomienie o człowieku, który znalazł się pod wodą. Komenda w Ropczycach błyskawicznie uruchomiła niezbędne procedury, kierując na miejsce zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej. Ratownicy dysponowali profesjonalnym sprzętem do działań nawodnych, wykorzystując między innymi quada oraz łódź. Czas odgrywał w tej sytuacji decydującą rolę, ale szybko okazało się, że akcja ratunkowa będzie wymagała ogromnego wysiłku.
Przybyli na miejsce strażacy bezzwłocznie przystąpili do przeczesywania zbiornika w poszukiwaniu wędkarza. W takich przypadkach każda upływająca sekunda ma kolosalne znaczenie dla szans na przeżycie, dlatego ekipy ratunkowe maksymalnie zaangażowały się w zlokalizowanie mężczyzny i udzielenie mu niezbędnej pomocy medycznej.
Akcja służb w Czarnej Sędziszowskiej. Nie żyje mężczyzna
Zintensyfikowane działania poszukiwawcze ostatecznie doprowadziły do odnalezienia poszkodowanego pod powierzchnią wody. Mężczyzna został ewakuowany na brzeg. Mimo ogromnej determinacji oraz połączonych sił wszystkich obecnych na miejscu jednostek, akcja reanimacyjna nie przyniosła oczekiwanego skutku.
Przy okazji tego dramatu, przedstawiciele służb ratowniczych ponownie przypominają o bezwzględnym stosowaniu się do elementarnych reguł ostrożności nad wodą. Eksperci radzą, aby zawsze korzystać wyłącznie ze strzeżonych akwenów, kategorycznie rezygnować z wchodzenia do wody po wypiciu alkoholu i stale monitorować aktualną sytuację meteorologiczną. Dobrym nawykiem jest również posiadanie przy sobie odpowiedniego wyposażenia asekuracyjnego, na przykład bojki ratowniczej lub specjalnej kamizelki.