50 ludzkich płodów zakopanych na działce. Tak tłumaczyła się lekarka. Szokujące, co powiedziała

2026-06-12 15:30

Makabryczne znalezisko w Lutoryżu koło Rzeszowa zszokowało opinię publiczną. Podczas prac ziemnych na prywatnej posesji natrafiono na ludzkie płody oraz odpady medyczne. Policja zatrzymała 57-letnią lekarkę Magdalenę H., która wcześniej była właścicielką tego terenu. Pojawiły się nowe informacje dotyczące zeznań patomorfolożki, do których dotarło Radio Eska.

Z nieoficjalnych doniesień Radia Eska wynika, że śledczy odnaleźli dotychczas na terenie nieruchomości szczątki około 50 płodów.

Jak podaje rozgłośnia, 57-letnia patomorfolożka wyjaśniała, że w okresie pandemii COVID-19 wynosiła ze szpitala martwe płody. Kobieta utrzymuje, że wykorzystywała je w swoim domu do celów badawczych. Po zakończeniu rzekomych eksperymentów medycznych miała pakować ciała do jutowych worków i grzebać na działce, gdzie stał wówczas stał opuszczony budynek. W tamtym czasie lekarka była zatrudniona w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie, dojeżdżając z rodzinnego Zamościa.

Według podejrzeń organów ścigania w ten makabryczny proceder mogło być zaangażowanych więcej osób i lokalizacji, dlatego śledczych czeka jeszcze mnóstwo pracy.

Wszystkie zabezpieczone szczątki zostaną poddane specjalistycznym badaniom DNA. Była właścicielka posesji przebywa w areszcie, podczas gdy kilkudziesięciu funkcjonariuszy policji nieustannie przeszukuje teren działki.

Do zbadania jest  około pięciu arów ziemi, a prace poszukiwawcze mają potrwać do przyszłego tygodnia. Prokuratorskie śledztwo toczy się w sprawie zbezczeszczenia zwłok oraz nielegalnego składowania niebezpiecznych odpadów.

Za tego rodzaju czyny grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Makabryczne znalezisko w Lutoryżu

Do ujawnienia szokujących faktów doszło w trakcie zwykłych prac ziemnych na posesji w Lutoryżu. To operator koparki zauważył wykopane z ziemi szczątki oraz przedmioty wyglądające na zużyty sprzęt medyczny. Nowi właściciele nieruchomości, natychmiast zawiadomili odpowiednie służby.

Organy ścigania otrzymały zgłoszenie 10 czerwca. Według komunikatów prokuratury obok szkiełek mikroskopowych i bloczków parafinowych odkryto ludzki płód oraz inne fragmenty przypominające wczesne stadia rozwoju człowieka. Wezwani na miejsce eksperci z dziedziny medycyny sądowej jednoznacznie potwierdzili, że odnalezione fragmenty to szczątki nienarodzonych dzieci.

Szybko wyszło na jaw, że obecni posiadacze działki nabyli ją od kobiety z wykształceniem medycznym w specjalności patomorfologii.

Na polecenie prokuratora 12 czerwca w Zamościu doszło do zatrzymania 57-letniej Magdaleny H. Rzecznik Krzysztof Ciechanowski przekazał, że jeszcze tego samego dnia sprawa została przekazana do Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Śledztwo prowadzone jest z artykułu 262 Kodeksu karnego mówiącego o bezczeszczeniu zwłok, jak również z artykułu 183 paragraf 5a Kodeksu karnego, który dotyczy nielegalnego porzucania i magazynowania substancji niebezpiecznych w nieodpowiednich miejscach.

Wstęp exb 12.06.2026

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki