Dzieci z Izdebek w końcu dostaną pomoc od państwa. Rodzeństwo przeszło gehennę [GALERIA]

2021-02-26 21:11 Beata Olejarka
IZDEBKI
Autor: Archiwum prywatne Rodzeństwo z Izdebek, które znajduje sie pod opieką Sióstr Służebniczek w Starej Wsi w końcu zostanie potraktowane po ludzku i pójdą za tym środki na utrzymanie dzieci.

Historia dziesięciorga rodzeństwa z Izdebek wstrząsnęła cała Polska. Na jaw wyszły druzgocące fakty o tym, że ojciec gwałcił 3 córki, które miały po kilka lat. Ojciec trafił do więzienia, dzieci odebrano rodzicom, bo ich matka twierdziła, że w domu nic złego się nie działo, a jej mąż kochał wszystkie pociechy. Rodzeństwo trafiło pod opiekę u Sióstr Służebniczek w Starej Wsi. Jednak nikt nie chciał płacić za ich utrzymanie. Po tym, jak media nagłośniły problem sytuacja się zmieniła! Z pomocą przyszło Ministerstwo Sprawiedliwości.

Horror rodzeństwa w Izdebkach wyszedł na jaw w listopadzie 2018 roku, kiedy najstarszy z dzieci 12-letni Daniel S. zaginął. Chłopak wyszedł do lasu ze swoim psem i nie wrócił, szukano go dwie doby. Okazało się, że to nie pierwsza taka ucieczka i śledczy nabrali podejrzeń. Na jaw wychodziły coraz drastyczniejsze szczegóły. Dziesięcioro dzieci Joanny S.(44l) i Krzysztofa S. miało być zaniedbanych. Prokuratura w Lublinie oskarżyła Krzysztofa S. o doprowadzenie trzech swoich małoletnich córek (poniżej 15. roku życia) do tzw. innych czynności seksualnych. Sąd w Brzozowie wymierzył Krzysztofowi S. karę dziewięciu lat więzienia. Dzieci znalazły Władza zatwierdziła taką sytuację stosownym orzeczeniem sądu. Według obowiązujących przepisów prawnych, powinny pójść za tym stosowne środki na utrzymanie dzieci. Niestety, nie wskazano konkretnej instytucji, dlatego siostry wysyłają rachunki do Urzędu Gminy w Nozdrzcu (na terenie gminy były zameldowane dzieci), ale gmina odesłała je do MOPS w Brzozowie. I tak siostry odsyłane są od drzwi, do drzwi.

W Krośnie zapadł prawomocny wyrok ws. Krzysztofa S. z Izdebek

- Niestety, samorządowcy pokłócili się, kto powinien przekazać pieniądze. Kto by to nie był, pozostaje faktem, iż pieniądze powinny trafić do dzieci i Sióstr, a zostały w rękach rządzących. Siostry w kolejnych pismach starały się rozwiązać problem. Gdy wszyscy przyjęli metodę wskazywania palcem na kogo innego, na końcu poprosiły o pomoc nasze stowarzyszenie. Zwróciliśmy się z pismem do wojewody jako organu nadzoru, który powinien zrobić porządek z pazernymi samorządowcami. Bezskutecznie. Podobnie niewiele wniosły działania Rzecznika Praw Dziecka. - napisało stowarzyszenie Europa Tradycja, do którego siostry zgłosiły się po pomoc.

Dzieci, a także siostry są już poszkodowane na ponad 300 tys zł. Po tym jak siostry poskarżyły się mediom z pomocą ruszyły rządowe instytucje. Interweniował Departament Funduszu Sprawiedliwości. Z opiekunką dzieci skontaktował się Prezes Stowarzyszenia Przeworsk – Powiat Bezpieczny, Zbigniew Mierzwa. Na konferencji, która odbyła się w domu Sióstr Wstępnie ustalono, że  pokrzywdzonym przemocą zostanie przyznana pomoc ze środków Funduszu Sprawiedliwości. Obecny na spotkaniu Wiceminister Sprawiedliwości Marcin Warchoł zapowiedział konkretną pomoc.

Pomocy udzieliło także, z inicjatywy wiceministra Marcina Romanowskiego, Ministerstwo Sprawiedliwości.

- W tej sytuacji każdy grosz jest na wagę złota. Fundusz Sprawiedliwości nie zostawi starostwa z utrzymaniem dziesięciorga dzieci. Od teraz na rodzeństwo przyznawane będą vouchery na żywność i odzież ponadto zatroszczymy się o stałą pomoc psychologa dla wszystkich, bo teraz opieka psychologiczna była doraźna,  a musi być stała i nieprzerwana - powiedział polityk.

Starostwo Powiatowe w Brzozowie będzie partycypować w utrzymaniu rodzeństwa z Izdebek, by siostry, które zaopiekował się dziesięciorgiem dzieci nie zostały same z utrzymaniem. Pomoc doraźna przekazał też Prezes Stowarzyszenia Przeworsk – Powiat Bezpieczny, Zbigniew Mierzwa. Na dzieci czekało mnóstwo prezentów.  Być może t nowa karta w życiu tego  doświadczonego przez życie rodzeństwa.

Masz podobny temat? Napisz do autora tekstu: podkarpacie@se.pl

Komentarze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE