Łoniów: WYRZUCONE pieski. Suczka i szczeniak ŻYJĄ! Są do adopcji! (DRASTYCZNE ZDJĘCIA)

2020-06-02 6:05 BO
PSY
Autor: Facebook

Niedawno opisywaliśmy dramatyczną historię, która bardzo wzruszyła naszych Czytelników. Ktoś w okolicach Tarnobrzega, blisko lasu porzucił suczkę z trójka malutkich szczeniaków. Dwa z nich zostały potrącone przez samochód, jeden uciekł przestraszony. Załamana suczka samotnie czuwała przy zwłokach swoich szczeniaczków. Na szczęście ta historia może mieć szczęśliwy finał.

Tarnobrzeskie Stowarzyszenie „Chrońmy Zwierzęta" Schronisko U Machowiaków na swoim facebooku opublikowało drastyczne zdjęcia i przytoczyło poruszającą historię. Wolontariuszka  ze Stowarzyszenia znalazła worek z martwymi szczeniakami porzucony przy drodze w Zawidzy. Na worku siedziała suczka. Mama szczeniaków, która nie mogła pogodzić się z losem swoich psich dzieci.  Najprawdopodobniej maluchy i matkę ktoś porzucił w lesie, te zaczęły biegać po drodze i stało się najgorsze. Dwa maluchy zostały zabite przez auta . Trzeci gdzieś uciekł przestraszmy. Nad psami siedziała suczka, która nie rozumiała co stało się z jej dziećmi, które ktoś spakował do czarnego worka i zostawił przy drodze bez życia.

Czytaj więcej: WYRZUCONO SZCZENIAKI przy drodze w Zawidzy. Suczka czuwała przy worku z martwymi pieskami [DRASTYCZNE FOTO]

Potem okazało się, że zabite szczeniaki zostały ściągnięte z drogi i zapakowane do czarnego worka przez inną pro zwierzęcą organizację „Straż Ochrony i Ratownictwa Zwierząt w Polsce PSPA”

-Ściągnęliśmy martwe zwierzęta i mailowo poinformowaliśmy gminę gdzie są, podając dokładne dane, aby martwe szczeniaki zostały zabrane do utylizacji. Próbowaliśmy  znaleźć suczkę i szczeniaka. Malutkiego pieska udało się złapać od razu. Suczka była bardzo nieufna. Nie od razu się udało. Przywieźliśmy jej szczeniaka i do niego podeszła. Wówczas złapaliśmy ją i zarówno mama  jak i szczeniaczek trafiły do tymczasowego domu- relacjonował przedstawiciel Straży Ochrony i Ratownictwa Zwierząt w Polsce- PSPA

Historia z Łoniowa może mieć szczęśliwe zakończenie. Pieski do adopcji

Suczka, która czuwała nad ciałkami swoich malutkich szczeniaków nie mogąc się pogodzić z ich tragiczną śmiercią, jak i malutki piesek, który stracił całe swoje rodzeństwo pod kołami samochodów niebawem będą do adopcji. Każdy komu los psiaków nie jest obojętny i ma warunki do stworzenia dla nich domu, może odmienić ich psi świat.

Masz podobny temat?

Napisz do autora tekstu:

podkarpcie@se.pl

Przez odrzucone zaloty zabija mi koty

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.