Podkarpackie: straszne znalezisko z II wojny światowej. 34-latek musi się tłumaczyć

2019-07-08 10:40

Podczas przeszukania w domu 34-letniego mężczyzny z miejscowości Żerdenka w powiecie leskim, policjanci znaleźli amunicję i niewypały z czasów II wojny światowej. On sam tłumaczył się, że nie wiedział, iż zbieranie takich przedmiotów jest nielegalne.

Policja

i

Autor: arembowski//pixabay/ CC0 Tragiczny wypadek w Kawicach na Dolnym Śląsku

Dzielnicowy Komendy Powiatowej w Lesku uzyskał informację, że na terenie jednej z posesji w miejscowości Żerdenka w gminie Baligród, przetrzymywana jest broń i amunicja z okresu wojennego. Po dotarciu na miejsce i przeszukaniu budynku, rzeczywiście okazało się, że mieszkający tam 34-latek zgromadził pokaźną "kolekcję". Składały się na nią dwa zamki z broni, dziewięć sztuk zapalników oraz kilkaset sztuk łusek ze sprawną spłonką z okresu wojennego.

Mężczyzna tłumaczył, że wszystko znalazł podczas samodzielnych poszukiwań za pomocą wykrywacza metali. Jak stwierdził, od dłuższego czasu jest to jego hobby. Pasjonat nie zdawał sobie sprawy, że jest to niezgodne z obowiązującym prawem. W świetle przepisów, przestępstwo to zagrożone jest karą do ośmiu lat pozbawienia wolności. Co więcej, niewybuchy mogły stanowić zagrożenie.

Po całym zajściu, leska policja zaapelowała o to, aby w przypadku znalezienia niewybuchów, pod żadnym pozorem ich dotykać ani przenosić. Jak informują funkcjonariusze, miejsce znalezienia należy zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych i powiadomić odpowiednie służby, ponieważ mimo upływu lat, znaleziona amunicja w wielu przypadkach jest w pełni sprawna i stanowi duże zagrożenie.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki