Uciekła przed wojną do Polski. Pani Wiktoria musi mieszkać w schronisku dla bezdomnych
Sprawę tę poruszyła "Gazeta Wyborcza". Wiktoria przyjechała do Polski z Rohania w obwodzie charkowskim w marcu 2022 roku wraz z rodzicami, uciekając przed wojną. Po początkowym pobycie na Podkarpaciu rodzina przeniosła się do Krosna, gdzie kobieta wraz z ojcem podjęła pracę i zaczęła układać sobie życie na nowo. Szybko nauczyła się języka polskiego.
Spokój nie trwał długo. W 2024 roku jej ojciec zmarł na raka mózgu. Rok później Wiktoria doznała udaru, który doprowadził do czterokończynowego porażenia. Dzięki intensywnej rehabilitacji zaczęła odzyskiwać sprawność. Mogła mówić, jeść i poruszać się na wózku.Jak wskazuje "Wyborcza", pobyt w DPS-ie w Krośnie dawał jej realną szansę na powrót do zdrowia. Wszystko zmieniło się wraz z nową ustawą, która ograniczyła dostęp Ukraińców do świadczeń i pobytu w ośrodkach.
- O tym, że Wiktoria nie może już u nas zostać i trafi do schroniska, dowiedziałyśmy się 3 albo 4 marca, a 5 marca weszła w życie nowa ustawa i gmina przestała płacić za jej pobyt. Płakała dwie noce. To, co ją spotkało, jest nieludzkie — mówiły w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" pracownice DPS-u w Krośnie.
Wiktoria po udarze walczy o powrót do sprawności w schronisku
Kobieta została przeniesiona do schroniska dla bezdomnych w Jarosławiu. Warunki są tam bardzo trudne. Dzieli salę z innymi osobami, a swoje rzeczy przechowuje w reklamówkach pod łóżkiem. Co najważniejsze, nie ma tam możliwości odpowiedniej rehabilitacji. Mimo wszystko Wiktoria nie poddaje się i próbuje ćwiczyć na własną rękę.
Z relacji wolontariuszy wynika, że kobieta, wychodząc na zewnątrz, podciąga się na ogrodzeniu, wykonując dziesiątki powtórzeń dziennie. To jednak niebezpieczne. W każdej chwili może stracić równowagę i upaść.
- Tam, w Krośnie miałam własny pokój, miałam rehabilitację. A tu rzeczy trzymam pod łóżkiem. Chciałabym wrócić do Krosna. Tam, w hospicjum, jest moja mama, chciałabym ją jeszcze zobaczyć — mówiła w rozmowie z "Wyborczą".
Nowe przepisy uderzają w osoby z niepełnosprawnościami?
Jak wskazuje Onet, organizacje społeczne alarmują, że podobnych przypadków może być znacznie więcej, a nowe przepisy najmocniej uderzają w osoby starsze, chore i z niepełnosprawnościami. Do kilku resortów trafił już list podpisany przez 20 organizacji i fundacji, w którym apelują o pilne zmiany w prawie.
Rząd zapowiada jednocześnie dalsze wygaszanie ośrodków zbiorowego zakwaterowania, co ma nastąpić już w czerwcu. Dla wielu osób może to oznaczać utratę dachu nad głową, zwłaszcza że pomoc mieszkaniowa dla osób z niepełnosprawnościami przysługuje w Polsce wyłącznie tym, którzy posiadają krajowe orzeczenie.