Po co wykonuje się badania krwi u bociana?

2021-11-24 17:15

W przemyskim Ośrodku Rehabilitacji Zwierząt Chronionych wśród 133 bocianów, które bytują tam na stałe, mieszka klekotek Janek. Ten kilka tygodni temu zmagał się z grzybicą. Choroba była już tak daleko posunięta, że ptak trafił do Lecznicy skrajnie wyczerpany. Gdyby pozostał na wolności jeszcze kilka dni na pewno umarłby w cierpieniach. Co prawda przez swoją przypadłość nie poleciał do Afryki, ale udało mu się pomóc.

Klekotek chorował bardzo ciężko. W ostatnim stadium choroby już nie jadł i stracił kompletnie siły. Był skrajnie wyczerpany. Nie miał już też żadnej nadziei. Zapaleni grzybicze postępowało, a bociek sam, bez lekarstw i odpowiedniego leczenie nie poradzi sobie z tym. W końcu ktoś się zlitowała nad zmizerniałym Jankiem i przywiózł go do Przemyśla. Tam bocian został zdiagnozowany i przeszedł całe leczenie. To oczywiście był długi proces, ale można mówić już o pierwszym sukcesie. Jankowi wrócił apetyt i chęć do życia. Sam też wygląda bardzo zdrowo. Jednak długa antybiotykoterapia i leczenie medykamentami mogło osłabić ptaka. Klekotek miał inhalacje i mnóstwo innych zabiegów, które postawiły go na czerwone nogi.

Bocian na badaniach

Weterynarze ciągle muszą dbać o ptaka i weryfikować stan jego zdrowia. Jednym z ważniejszych badań okresowych w jego przypadku jest badanie krwi, które m.in. da odpowiedź na pytanie czy wszystko w porządku z bocianią wątrobą. Ta mogła zostać podrażniona lekarstwami więc trzeba na bieżąco monitorowa jej stan. Weterynarze z Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych są dobrej myśli. Jeśli wszystko pójdzie dobrze w przyszłym roku Janek ma spore szanse wylecieć na zimę z Polski razem ze swoimi towarzyszami, których musiał opuścić tej jesieni.

Masz podobny temat? Napisz do autora tekstu: podkarpacie@se.pl

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE