Pożar strawił zabytkowy kościół w skansenie
Zgłoszenie o pożarze podkarpaccy strażacy otrzymali w nocy z soboty na niedzielę, z 8 na 9 sierpnia, po godz. 1. Kiedy na miejsce dotarły pierwsze zastępy, ogień obejmował już znaczną część drewnianego kościoła pw. św. Mikołaja z Bączala Dolnego. Zagrożonych było także dziesięć kolejnych budynków, stojących zaledwie 50 metrów od świątyni. Do walki z żywiołem zaangażowano ostatecznie aż 27 zastępów, czyli 140 strażaków.
Po zakończeniu akcji gaśniczej okazało się, że z zabytkowej świątyni, datowanej na 1667 r., pozostały jedynie dymiące zgliszcza. Nie ocalało niemal nic. Spłonęły rzeźby, ołtarz, sprzęt liturgiczny, obrazy, organy, dach i ściany. Z przedrozbiorowej świątyni oraz jej bezcennego wyposażenia zostały już tylko fotografie i wspomnienia.
– O pożarze poinformowała mnie ochrona muzeum. Początkowo pomyślałem, że to niemożliwe. Może to okrutne, ale pomyślałem: wszystko, byleby nie ten kościół. Była to perła naszego muzeum – opowiada łamiącym się głosem Marcin Krowiak, dyrektor Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, w rozmowie z dziennikarzami portalu tvn24.pl.
Przed szalejącym ogniem ocalał jedynie skromny, prosty drewniany krzyż, który stał na zewnątrz, po prawej stronie od głównego wejścia do kościoła.
– Nie umiem tego wytłumaczyć – mówi dyrektor Krowiak. – Byłem sentymentalnie związany z tym miejscem, z tym kościołem. Brałem tutaj ślub. To miejsce cieszyło każdego – dodaje ze wzruszeniem. Jak podkreśla, pracownicy muzeum interpretują ocalenie krzyża jako znak i nakaz odbudowy świątyni.
W wyniku pożaru doszczętnie spłonęła także pobliska stodoła. Z kolei w XIX-wiecznej chacie z Niebocka ogień strawił jedną ze ścian i dach. Udało się natomiast uratować część eksponatów.
Wyjątkowy skansen na skalę kraju
Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku to jedno z najważniejszych muzeów na wolnym powietrzu w Polsce. Powstało w 1958 r. i gromadzi wiele zabytkowych budynków oraz obiektów pokazujących kulturę polsko-ukraińskiego pogranicza Karpat. Stoją tam m.in. cerkwie, drewniane chałupy, kościoły oraz budynki gospodarcze i rzemieślnicze. Całość przypomina niewielkie galicyjskie miasteczko.
Skansen co roku odwiedza około 150 tys. turystów.
Obecnie na stronie internetowej muzeum widnieje informacja o zamknięciu obiektu do odwołania. Miejsce pożaru zostało zabezpieczone przez policję, która wraz z biegłym z zakresu pożarnictwa będzie ustalać przyczynę pojawienia się ognia.