5-letni Tobiaszek zginął pod kołami samochodu mamy. Prokuratura ujawnia, co wykazała sekcja zwłok

2026-11-04 10:46

Cała Polska żyje dramatem, który rozegrał się w Głogowie Małopolskim. Na przydomowym podwórku 32-letnia kobieta potrąciła samochodem swojego 5-letniego syna. Mały Tobiaszek odszedł w szpitalu, trzymany w objęciach taty. Teraz śledczy z prokuratury dzielą się nowymi ustaleniami w tej sprawie i przedstawiają wnioski płynące z sekcji zwłok chłopca.

Tablica wjazdowa do Głogowa Małopolskiego. Obok miniatura z twarzą chłopca i znicze. O tragedii przeczytasz na SE.
Autor: Archiwum prywatne; Art Service / Super Express

Dramat rozegrał się w piątek, 23 października, około godziny 6.30 na terenie jednej z prywatnych posesji w podkarpackim Głogowie Małopolskim. Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, że 32-latka siedziała za kierownicą auta osobowego i wykonywała manewr cofania. W tym samym czasie za samochodem stał jej pięcioletni synek, a kierująca najprawdopodobniej go nie dostrzegła i potrąciła dziecko.

Na ratunek dziecku natychmiast ruszyły wezwane służby medyczne. Pięciolatek w krytycznym stanie trafił do Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 im. św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie. Lekarze podjęli walkę o utrzymanie go przy życiu, ale odniesione rany okazały się zbyt rozległe i mały Tobiaszek zmarł w szpitalu na rękach swojego ojca.

Śmierć 5-letniego Tobiaszka w Głogowie Małopolskim. Są wyniki sekcji zwłok

Prokuratorskie postępowanie dotyczące tego tragicznego wypadku wciąż jest w toku. Śledczy zlecili sekcję zwłok pięcioletniego chłopca, którą przeprowadzono 28 października, a wstępne wnioski jako przyczynę zgonu wskazują rozległe obrażenia ciała.

Zgon spowodowany został urazem wielonarządowym, co skutkowało wstrząsem i ostrą niewydolnością krążeniowo-oddechową - przekazał w rozmowie z Radiem Eska Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Prowadzący sprawę prokuratorzy przygotowali już plan dalszych działań, które pozwolą szczegółowo zrekonstruować przebieg tego tragicznego poranka. Wśród zaplanowanych czynności jest między innymi przesłuchanie funkcjonariuszy policji, którzy jako pierwsi pojawili się na miejscu wypadku. Ponadto śledczy zamierzają zabezpieczyć zapisy rozmów matki pięciolatka z dyspozytorem pogotowia oraz dyżurnym policji.

W najbliższym czasie planowane jest m.in. przesłuchanie funkcjonariuszy policji interweniujących na miejscu zdarzenia, zabezpieczenie nagrania rozmowy matki pokrzywdzonego z dyspozytorem pogotowia ratunkowego oraz dyżurnym policji, a także przesłuchanie ojca pokrzywdzonego - wylicza Krzysztof Ciechanowski.

Wypadek w Głogowie Małopolskim. Matka 5-letniego Tobiaszka czeka na przesłuchanie

Kluczowym elementem śledztwa będzie również odebranie zeznań od 32-latki, która w momencie wypadku siedziała za kierownicą pojazdu. Dotychczas wykonanie tej czynności okazało się niemożliwe z uwagi na zły stan psychiczny matki chłopca, dlatego kobieta trafiła pod specjalistyczną opiekę lekarzy.

Śledczy deklarują, że przystąpią do przesłuchania kobiety dopiero wtedy, gdy lekarze ocenią jej aktualną kondycję psychofizyczną.

Po ustaleniu, w jakim stanie psychofizycznym jest sprawczyni zdarzenia, planowane jest przesłuchanie jej na okoliczność jego przebiegu - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Prokuratura wystąpi także o specjalistyczną opinię biegłego, który dokładnie zbada stan techniczny samochodu biorącego udział w potrąceniu. Ekspertyza ta ma ułatwić pełne wyjaśnienie okoliczności, w jakich doszło do dramatu.

Na obecnym etapie prowadzonego postępowania śledczy z prokuratury w dalszym ciągu ustalają szczegółowy przebieg tego tragicznego zdarzenia.

Tobiaszek zmarł tacie na rękach

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI