Do dramatu doszło we wtorek, 29 września w godzinach popołudniowych. Na obwodnicy Jarosławia w miejscowości Munina zderzyły się ze sobą dwa pojazdy. Śledczy z jarosławskiej komendy pod nadzorem prokuratury szczegółowo badają teraz, jak doszło do czołowego zderzenia Forda i Lancii na DK94.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca Fordem 31-letnia mieszkanka gminy Jarosław, na łuku drogi zjechała na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzyła się z pojazdem marki Lancia – przekazuje jarosławska policja.
Służby ratunkowe błyskawicznie przystąpiły do akcji. Niestety, mimo wytrwałej i długiej reanimacji nie udało się przywrócić czynności życiowych 49-letniej mieszkance powiatu przeworskiego, siedzącej za kierownicą Lancii.
Jak informuje policja, kierująca pojazdem marki Ford podróżowała z 5-letnim dzieckiem. Kobieta i dziecko trafili do szpitala. 31-latka była trzeźwa.
Przez kilka godzin na miejscu tragedii funkcjonariusze prowadzili czynności operacyjne pod bacznym okiem prokuratora. Teraz w ramach śledztwa dokładnie przeanalizowane zostaną przyczyny oraz przebieg tego koszmarnego incydentu drogowego.