W przemyskiej Lecznicy tuczą Bolka. Jeż nie zrobił zapasów na zimę

2021-10-21 21:31

Malutki jeż o imieniu Boluś został znaleziony w sadzie. Jednak nie robił zapasów na zimę, bo zwyczajnie nie miał siły. Był tak słaby i odwodniony, że nawet nie chodził. Ludzie nie potrafiąc mu pomóc, przywieźli chorego biedaka do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu.

Kolczatek był bardzo przestraszony i zagubiony. Weterynarze od razu zauważyli, że nie ma odpowiedniej masy, żeby bezpiecznie przezimować. Podjęli decyzję, że Boluś na zimę zostanie w Lecznicy i tam go utuczą, żeby na wiosnę był już wolny.

-Nasz jeżuś bardzo denerwuje się podczas badań, ta sytuacja to dla niego nowość, ale za parę miesięcy będzie już gotowy, by samodzielnie szukać smakołyków. Dostanie lekarstwa na wzmocnienie, witaminy i będzie wolny -podsumował weterynarz Radosław Fedaczyński.

Położna Bieszczadów

Masz podobny temat? Napisz do autora tekstu: podkarpacie@se.pl

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE