12-latek siedział nocą na przystanku. To była... zemsta

2021-07-30 11:12
Dąbrowa Górnicza: Szczęśliwy finał poszukiwań 12-latka
Autor: pixabay.com Dąbrowa Górnicza: Szczęśliwy finał poszukiwań 12-latka

Dramatyczne chwile przeżywali rodzice 12-letniego chłopca z Dąbrowy Górniczej. Dziecko nie wróciło do domu na noc, dlatego o zaginięciu powiadomiono policjantów. Mundurowi ruszyli na poszukiwania. Zakończono je na jednym z przystanków autobusowych.

Patryk jednak nie zaginął! Wyjaśniono zagadkę zaginięcia sprzed 11 lat

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Dąbrowie Górniczej w środę około godz. 22.00 dyżurny policji otrzymał informację o zaginięciu 12-letniego chłopca. - Jego rodzice poinformowali, że nie mają z nim kontaktu i nie wiedzą, gdzie jest. Przekazali jego szczegółowy rysopis. Każdy zdawał sobie sprawę, że 12-latka trzeba jak najszybciej odnaleźć. W poszukiwania zaangażowani byli wszyscy policjanci pełniący służbę w tym dniu - informuje komenda. Najpierw sprawdzono szpitale, ale tam chłopca nie było. Analizowali wiadomości, które mogły doprowadzić do miejsca przebywania 12-latka. Na szczęście poszukiwania zakończyły się szczęśliwie. Tuż przed północą na jednym z przystanków znaleziono zaginionego nastolatka. - Był cały i zdrowy, więc mundurowi przekazali go mamie. Jak powiedział, po kłótni z rodzicami chciał im zrobić na złość, planując całą noc spędzić w centrum miasta - podsumowują policjanci. Jednocześnie apelują, żeby zwracać uwagę na to, co robią w wolnych chwilach nasze pociechy. Czasem wydaje się bowiem, że nasze dziecko jest szczęśliwe, ale prawda może mieć zupełnie inne oblicze.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE