13-latek znaleziony za stadionem. Był kompletnie pijany. Na miejsce przyleciało LPR

Za obiektem sportowym w miejscowości Kobiernice znaleziono nieprzytomnego chłopca. Pierwsze informacje sugerowały, że to kilkuletnie dziecko leżące na rowerze, dlatego błyskawicznie wezwano ratowników. Na miejscu wyszło jednak na jaw, że pomocy potrzebuje upojony alkoholem trzynastolatek.

Strażak patrzy na śmigłowiec LPR stojący na środku boiska. O akcji ratunkowej w Kobiernicach przeczytasz na SE.
Autor: Mirosław Jamro/Prasa Beskidzka

Nieprzytomny 13-latek za stadionem w Kobiernicach

W niedzielne popołudnie, 9 sierpnia, ratownicy ruszyli do akcji w powiecie bielskim. Za obiektem sportowym przy ulicy Sportowej w Kobiernicach odnaleziono nastolatka potrzebującego pilnej interwencji medycznej. Konieczne było wezwanie załogi Lotniczego Pogotowia Ratunkowego na miejsce zdarzenia. Portal Beskidzka24.pl poinformował o całej sprawie jako pierwszy.

Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kobiernicach zauważyli chłopca podczas rutynowego patrolowania brzegu rzeki Soły przy pomocy drona. Zgłoszenie o zaistniałej sytuacji trafiło do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego dokładnie o godzinie 17.15.

Z pierwszych dramatycznych doniesień wynikało, że poszkodowanym jest dziecko w wieku zaledwie sześciu lub siedmiu lat, które znajdowało się na rowerze, ale zachowało jeszcze funkcje oddechowe.

Zdjęcia z miejsca zdarzenia:

Śmigłowiec LPR wezwany do pijanego nastolatka w Kobiernicach

Kiedy ratownicy dotarli pod wskazany adres, okazało się, że poszkodowanym jest trzynastolatek będący pod silnym działaniem alkoholu. Służby skierowały tam helikopter medyczny o kryptonimie Ratownik 4, a lokalni strażacy zajęli się zabezpieczeniem terenu podczas lądowania oraz startu tej maszyny.

Załoga natychmiast udzieliła młodemu pacjentowi niezbędnej pomocy, po czym zdecydowano o jego transporcie do placówki medycznej zwykłą karetką. Lekarze musieli wykonać u niego zabieg płukania żołądka na oddziale szpitalnym.

W tej interwencji brały udział dwa zastępy strażaków z jednostek JRG1 oraz OSP Kobiernice. Teren zabezpieczał też patrol policyjnego wydziału ruchu drogowego, a pomocy medycznej poszkodowanemu udzielali ratownicy z karetki oraz załoga helikoptera Ratownik 4.

Przedstawiciele służb stanowczo proszą rodziców o pilnowanie swoich pociech i regularne rozmowy o zgubnych skutkach picia napojów procentowych. Medycy przypominają, że alkohol dewastuje rozwijający się organizm młodego człowieka i w skrajnych przypadkach stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia. Funkcjonariusze radzą również, aby nigdy nie ignorować widoku nieprzytomnego dziecka i zawsze od razu wzywać fachową pomoc.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki