Armagedon nad Polską! Ponad tysiąc interwencji strażaków, zalany szpital i zerwane dachy. Są ranni!

2026-08-18 9:27

Gwałtowne burze i ulewy, które przeszły nad Polską w poniedziałek, spowodowały ogromne zniszczenia. Strażacy interweniowali ponad 1100 razy. Najgorsza sytuacja panowała na południu kraju, gdzie woda zalewała miasta, a silny wiatr zrywał dachy. Są osoby poszkodowane.

Ponad 1100 interwencji w całym kraju

Poniedziałek 17 sierpnia zapisał się jako dzień walki z żywiołem w całej Polsce. Potężne nawałnice doprowadziły do chaosu w wielu regionach. Państwowa Straż Pożarna podała, że w całym kraju odnotowano ponad tysiąc zdarzeń związanych z burzami, a najwięcej pracy strażacy mieli na Śląsku, Dolnym Śląsku i w Małopolsce.

- 17 sierpnia Państwowa Straż Pożarna odnotowała 1124 miejscowe zagrożenia spowodowane burzami, które przeszły przez nasz kraj. (...) W wyniku powalenia drzewa, w woj. małopolskim zostało poszkodowanych 2 mężczyzn

- poinformowała Państwowa Straż Pożarna.

Najwięcej zdarzeń odnotowano w województwach:

  • śląskim - 284,
  • dolnośląskim - 271,
  • małopolskim - 204,
  • łódzkim - 127.

Zdarzenia, do jakich najczęściej wyjeżdżali strażacy, były związane z połamanymi drzewami oraz zerwanymi dachami.

Głuchołazy pod wodą. Dramatyczna sytuacja w mieście

Jednym z miast, które najbardziej ucierpiały, były Głuchołazy. Nawalne opady sprawiły, że ulice zamieniły się w rwące potoki. Jak relacjonuje portal glucholazyinfo24.pl, woda wdarła się do wielu budynków, w tym do szpitala i biblioteki.  Żywioł nie oszczędził nawet instytucji publicznych. - Poniedziałkowa ulewa zalała świeżo otwarte pomieszczenia Biblioteki Miejskiej w Głuchołazach. Strażacy już interweniowali, a teraz czas na wielkie sprzątanie - donosi lokalny portal. 

Na miejscu natychmiast pojawili się przedstawiciele władz, by ocenić skalę zniszczeń.

- Intensywne opady deszczu, które wystąpiły na terenie gminy Głuchołazy, spowodowały znaczne szkody. (...) Służby i samorządy będą starały się udzielić pomocy wszystkim osobom, które ucierpiały w wyniku dzisiejszych zdarzeń

- poinformowało Starostwo Powiatowe w Nysie na Facebooku.

Wichura zrywała dachy na Śląsku

Równie niebezpiecznie było w Powiecie Gliwickim, gdzie potężna wichura zrywała dachy i łamała drzewa. Największe straty odnotowano w Gminie Rudziniec.

- Wichura, która przeszła dziś przez Powiat Gliwicki, uszkodziła 11 dachów. (...) Najważniejsza informacja: nikt nie odniósł obrażeń

- przekazał w komunikacie Powiat Gliwicki.

Służby natychmiast ruszyły z pomocą, zabezpieczając uszkodzone budynki plandekami. - Strażacy PSP oraz OSP pracują na miejscu, zabezpieczając budynki przed dalszymi zniszczeniami - przekazano. 

Nie tylko pogoda winna? Eksperci wskazują na możliwą przyczynę podtopień

Specjaliści z Wód Polskich, analizując sytuację w rejonie Głuchołaz, zwrócili uwagę na niepokojący problem, który mógł spotęgować skutki ulewy - nielegalną zabudowę w rejonie Potoku Bodzanowskiego.

- Dotychczasowe ustalenia wskazują na obecność wielu obiektów wykonanych bez wymaganych zgód wodnoprawnych. Obiekty te mogą ograniczać przepustowość koryta oraz utrudniać swobodny przepływ wód podczas intensywnych opadów

- wyjaśniają Wody Polskie RZGW Wrocław.

Służby monitorowały sytuację przez całą noc. Na szczęście sytuacja hydrologiczna ustabilizowała się.

- Obecnie sytuacja na ciekach w regionie pozostaje stabilna. Na obszarze działania RZGW we Wrocławiu nie obowiązują ostrzeżenia hydrologiczne dotyczące wzrostu stanów wody

- podsumowały Wody Polskie w kolejnym komunikacie.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki