Częstochowa: Wjechał pijany w piaskownicę! O włos od tragedii

2022-05-18 14:05
Częstochowa: Pijany 34-latek wjechał w przydomową piaskownicę
Autor: Policja Częstochowa

Szokujący wypadek w Częstochowie. Pijany 34-latek wjechał na plac zabaw. Jego auto zatrzymało się w piaskownicy. Zdarzenie miało miejsce w dzielnicy Lisiniec we wtorek, 17 maja. Mężczyzna miał aż 3,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Gdyby na tym placu zabaw w Częstochowie bawiły się dzieci, prawdopodobnie doszłoby do potwornej tragedii. Jadący po pijaku 34-latek wjechał w ogrodzenie prywatnej posesji na Lisińcu, a potem zatrzymał się dopiero w piaskownicy. Wcześniej zdemolował po drodze kilkanaście przęseł betonowych i słupki ogrodzeniowe. Policjanci już chwilę przed wydarzeniem otrzymali informację, że 34-latek z Częstochowy stwarza zagrożenie na drodze. Swoim peugeotem jechał mając 3,5 promila alkoholu. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a sprawa wypadku w Lisińcu trafi do sądu. Za jazdę po pijaku grozi do 2 lat więzienia i oczywiście utrata prawa jazdy i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Czytaj również: Szokujący wypadek w Goczałkowicach-Zdrój. Samochód zmiótł parę na motocyklu. Jest nagranie

To niestety nie jedyny przykład pijackich popisów wśród kierujących. W poniedziałek wieczorem jadący aleją Wolności w Częstochowie 61-letni Rosjanin, przejechał przez torowisko i zatrzymał się w poprzek ulicy tuż przed przejściem dla pieszych. Zatrzymali go strażnicy miejscy. Miał dwa promile alkoholu.

Zobacz również: W pijaną 13-latkę na pasach wjechał dostawczak! Horror w Tarnowskich Górach

Pijany rowerzysta "wleciał" pod prąd na rondo w Lesznie
Sonda
Kara dla pijanych rodziców. Czy powinni być oni surowiej karani?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE