DOBRA WIADOMOŚĆ! Łatwiej będzie wyciąć guz rakowy z dziecięcego mózgu

2019-07-03 15:47
Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, szpital, pediatria, neurochirurgia, rak
Autor: Andrzej Bęben

A to dlatego, że Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach dostało od Fundacji Iskierka system wspomagający tzw. neuronawigację. Określając to lapidarnie: neurochirurgom dzięki niemu łatwiej jest dotrzeć do tego, co trzeba usunąć.

Takich operacji, w których może być wykorzystana już pełna neuronawigacja w GCZD rocznie wykonuje się ok. 80. Dotychczas takim sprzętem w Polsce dysponowały dwa ośrodki. To one wykonywały najbardziej złożone operacje osunięcia guzów. A, jeśli z różnych przyczyn nie można było ich przeprowadzić w kraju, to pacjentów operowano w Europie Zachodniej (ok. 20 tys. euro kosztuje taka operacja) lub w USA (tam kilkakrotnie drożej niż w Europie). „Niezależna stację do planowania zabiegów neurochirurgicznych z zaawansowanym oprogramowaniem do wizualizacji włókien nerwowych” kosztowała 160 tys. zł i najwięcej Iskierce przekazali... Szkoci. Swój udział z zakupie mają też maratończycy startujący w zawodach organizowanych w województwie śląskim. Zbierano na nich datki.

– Ten sprzęt można porównać do rozbudowanej nawigacji samochodowej, która pokazuje nie tylko, gdzie jechać, ale gdzie są korki, gdzie trzeba zwolnić. Pozwala on zaplanować drogę dojścia do guza i zakres resekcji, aby nie doszło do uszkodzenia istotnych włókien nerwowych – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Marek Mandera, kierownik Kliniki Neurochirurgii Dziecięcej ŚUM GCZD. Dzięki współpracy szkockiej St Andrews Fundation i Iskierki do GCZD w minionych latach trafił sprzęt medyczny wartości kilkuset tysięcy złotych.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE