Aktualizacja 10:40, 01.09.2026
Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że kierujący samochodem ciężarowym uderzył w pojazd obsługi autostrady.
- W tej chwili mamy informację, że cztery osoby nie żyją. (...) Akcja ratunkowa na miejscu cały czas trwa - powiedziała PAP poinformowała podkom. Barbara Poznańska.
Autostrada A4 na wysokości Mykanowa w kierunku Gliwic jest całkowicie zablokowana. Policjanci kierują kierowców na objazdy.
Aktualizacja 10:16, 01.09.2026
Jest pierwszy oficjalny komunikat służb.
Na autostradzie A1 w rejonie Mykanowa, w kierunku Gliwic, doszło do zdarzenia drogowego z udziałem pojazdu ciężarowego oraz pojazdu obsługi autostrady. W kierunku Gliwic zablokowane są pasy ruchu. Na miejscu pracują służby, a dla kierowców organizowany jest objazd - przekazuje Śląska Policja.
Wcześniej pisaliśmy:
Ciężarówka wjechała w pojazd techniczny. Nie żyje kilka osób
Do zdarzenia doszło na autostradzie A1 w kierunku Katowic, przed zjazdem Mykanów, w rejonie Częstochowy. Według pierwszych informacji pojazd ciężarowy najechał na pojazd techniczny znajdujący się na jezdni. W rejonie zdarzenia pracowały służby.
Sytuacja jest poważna. Na miejsce natychmiast skierowano zespoły ratunkowe. W rejon wypadku leci również śmigłowiec LPR, który może zostać wykorzystany do transportu osób wymagających pilnej pomocy medycznej.
- Kierowca samochodu ciężarowego uderzył w ekipę remontową. Pięć osób nie żyje - mówi dla "DZ" oficer dyżurny częstochowskiej straży pożarnej.
Wypadek spowodował całkowite zablokowanie autostrady A1 w kierunku Katowic. Kierowcy jadący tą trasą muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami. Policja organizuje objazdy, a służby apelują o omijanie miejsca zdarzenia.
Na miejscu trwa akcja ratunkowa oraz zabezpieczanie miejsca wypadku.
Ciężarówka najechała na pojazd techniczny
Z pierwszych, nieoficjalnych informacji wynika, że ciężarówka podczas przejazdu najechała na pojazd techniczny, który znajdował się na autostradzie. Nie wiadomo jeszcze dokładnie, w jaki sposób doszło do zderzenia ani dlaczego kierowca ciężarówki znalazł się na torze jazdy pojazdu technicznego.
Te okoliczności będą musieli ustalić policjanci.
Pierwsze informacje mówią o ofiarach śmiertelnych i poszkodowanych. Na miejscu prowadzona jest akcja ratunkowa, a obecność śmigłowca LPR pokazuje, że sytuacja wymaga zaangażowania specjalistycznych służb medycznych.
Na tym etapie nie ma jeszcze pełnych, oficjalnych informacji dotyczących liczby poszkodowanych ani ich stanu. Do czasu pojawienia się oficjalnego komunikatu służb należy zachować ostrożność w przekazywaniu informacji dotyczących skutków wypadku.
Wypadek na A1 w Mykanowie: