Dramat w Częstochowie. Kilkutonowa betonowa płyta zmiażdżyła 41-letniego pracownika

2026-05-29 10:30

Czwartkowy poranek zakończył się tragedią na jednym z placów budowy w Częstochowie przy alei Bohaterów Monte Cassino. Życie stracił 41-letni robotnik, który został przygnieciony przez ogromną betonową płytę o wadze blisko trzech i pół tony. Trwa szczegółowe ustalanie okoliczności tego fatalnego w skutkach wypadku przez policję pod ścisłym nadzorem prokuratora.

dźwig

i

Autor: GI/ Getty Images

Koszmarna śmierć pracownika na placu budowy w Częstochowie

W piątek, 29 maja tuż po godzinie ósmej rano doszło do tragicznego wypadku na terenie inwestycji budowlanej zlokalizowanej przy alei Bohaterów Monte Cassino w Częstochowie. Jako pierwszy o zdarzeniu poinformował serwis klobucka.pl.

Pierwsze relacje pracujących na miejscu służb wskazują na to, że w trakcie zaplanowanych robót ciężki sprzęt transportujący potężny betonowy element brał udział w nieszczęśliwym zdarzeniu.

Operator żurawia przemieszczał ogromną konstrukcję o masie wynoszącej blisko 3,5 tony. W ułamku sekundy ciężki blok z niewyjaśnionych powodów odczepił się od mocowań i z ogromnym impetem runął prosto na mężczyznę stojącego pod pracującą maszyną.

– Dziś, 29 maja po godzinie 8 dyżurny otrzymał zgłoszenie, że w rejonie placu budowy przy alei Bohaterów Monte Cassino doszło do wypadku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że dźwig przenoszący betonową płytę o wadze około 3,5 tony, z niewyjaśnionych na tę chwilę przyczyn upuścił ją na pracownika – przekazała "SE" podkom. Barbara Poznańska.

Do błyskawicznej akcji ratunkowej natychmiast wysłano zastępy straży pożarnej, policyjne patrole oraz ratowników medycznych. Niestety niezwykle szybkie pojawienie się na miejscu specjalistycznych służb nie przyniosło pozytywnego rezultatu i ciężko rannego poszkodowanego nie udało się utrzymać przy życiu. W wyniku tego nieszczęśliwego wypadku zginął 41-letni pracownik wykonujący na miejscu fizyczne roboty budowlane.

Prokuratura i policja badają przyczyny wypadku w Częstochowie

Mundurowi natychmiast zabezpieczyli cały obszar taśmami i pod ścisłym nadzorem prokuratorskim rozpoczęli drobiazgowe zbieranie informacji mających precyzyjnie odtworzyć ciąg zdarzeń. Głównym zadaniem śledczych będzie teraz odpowiedź na pytanie, czy podczas wznoszenia konstrukcji odpowiednio przestrzegano przepisów bezpieczeństwa oraz jaki dokładnie czynnik doprowadził do nagłego upadku wielotonowego ładunku.

Bezpośrednio na placu budowy wciąż przebywają technicy kryminalistyki oraz policjanci kompletujący wszelkie ślady mogące stanowić ważny materiał dowodowy w śledztwie. Najprawdopodobniej w najbliższym czasie organy ścigania poproszą o specjalistyczną opinię uprawnionego eksperta zajmującego się prawem pracy i prawidłową eksploatacją ciężkich urządzeń dźwigowych.

Test. Egzaminy na uprawnienia budowlane 2018 - bhp na budowie
Pytanie 1 z 10
Kto ponosi odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki