Gierałtowice: Baśka wyskoczyła tuż przed maskę BMW. Nie mogła nawet sama się podnieść

2020-11-26 12:14 bw

W Gierałtowicach doszło do potrącenia "Baśki", sarny ochrzczonej tym imieniem przez policjantów, którzy po tym przykrym zdarzeniu zapewnili jej pomoc. Zwierzę wskoczyło na jezdnię tuż przed maskę BMW, kierująca nie miała szans wyhamować.

Potrącenie w Gierałtowicach. Sarna Baśka wyskoczyła tuż przed maskę BMW

W środę wieczorem, 25 listopada, na ul. Stachury w Gierałtowicach potrącono sarnę, która wyskoczyła na jezdnię tuż przed maskę samochodu marki BMW. Kierująca, mimo niewielkiej prędkości pojazdu, nie zdołała uniknąć zderzenia, na dodatek drogę hamowania wydłużyła oszroniona nawierzchnia. - Dodajmy, że miejsce zdarzenia znajduje się za przejazdem kolejowym, na nieoświetlonym odcinku drogi – dochodziło tu już do podobnych potrąceń. Na szczęście kierująca nie odniosła obrażeń, a jej auto nie uległo większym uszkodzeniom - mówią policjanci. Jak się okazało, leżąca nieopodal sarna żyła, próbowała nawet sama się podnieść, niestety bezskutecznie. - Mundurowi zaopiekowali się zwierzęciem do czasu przyjazdu pracowników schroniska. „Baśka”, bo tak ją nazwano, trafiła do weterynarza, a następnie do schroniska, gdzie dojdzie do pełnej sprawności - relacjonują śląscy funkcjonariusze. 

To widzi pacjent chory na COVID-19. Wstrząsający film lekarza