Ukrainiec zatrzymany przez Straż Graniczną. Znęcał się nad partnerką
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej z Grupy Zamiejscowej SG w Rybniku zatrzymali 39-letniego obywatela Ukrainy, który wielokrotnie wchodził w konflikt z prawem. Informacje na jego temat przekazali policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Raciborzu.
Mężczyzna był funkcjonariuszom dobrze znany. W przeszłości był karany m.in. za kierowanie wobec swojej partnerki gróźb zabójstwa, wielokrotne naruszanie miru domowego poprzez wtargnięcie do jej mieszkania wbrew jej woli oraz naruszenie nietykalności cielesnej kobiety i osoby małoletniej.
Na jego koncie znalazło się również znieważenie pokrzywdzonej oraz groźby spowodowania u niej obrażeń. Mężczyzna miał także grozić zniszczeniem jej mienia, w tym spaleniem samochodu i domu.
W związku z popełnionymi czynami Komendant Placówki Straży Granicznej w Rudzie Śląskiej wydał wobec 39-latka decyzję o zobowiązaniu do powrotu. Jednocześnie nałożono na niego maksymalny, 10-letni zakaz ponownego wjazdu do Polski i strefy Schengen.
Mężczyzna został przymusowo doprowadzony pod konwojem do granicy z Ukrainą, gdzie przekazano go władzom tego kraju.
Kolejna deportacja w ciągu 10 dni
To jedna z siedmiu deportacji przeprowadzonych przez śląskich funkcjonariuszy Straży Granicznej w ciągu ostatnich 10 dni. Wśród wydalonych z Polski osób znalazły się osoby podejrzane lub skazane m.in. za poważne przestępstwa, w tym doprowadzenie kobiety do stanu bezbronności przy użyciu siły fizycznej, oszustwa komputerowe i kradzieże z włamaniem. Jeden z mężczyzn prowadził samochód, mając w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu.
Wszyscy deportowani zostali przetransportowani przez funkcjonariuszy na przejście graniczne z Ukrainą. Otrzymali również czasowe zakazy ponownego wjazdu do strefy Schengen.
Straż Graniczna podkreśla, że w Polsce jest miejsce i szacunek dla cudzoziemców, jednak nie ma przyzwolenia na łamanie prawa.
Pijany Ukrainiec wyleciał autem z drogi i uderzył w drzewo: