Jak zginął Łukasz Litewka? Oto wszystkie fakty o wypadku w Dąbrowie Górniczej

2026-04-24 10:18

Śmierć posła Łukasz Litewka wstrząsnęła opinią publiczną. Do tragicznego wypadku doszło 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej. Zderzenie samochodu z rowerem zakończyło się dramatem, a śledczy wciąż ustalają dokładny przebieg wydarzeń. W sprawie pojawiają się kolejne ustalenia, ale – jak podkreśla policja – żadna wersja nie została jeszcze ostatecznie potwierdzona.

Łukasz Litewka zginął w tragicznym wypadku w Dąbrowie Górniczej

i

Autor: Art Service/Super Express

Tragedia na drodze w Dąbrowie Górniczej

Do wypadku doszło w czwartek, 23 kwietnia na drodze wojewódzkiej między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem, w rejonie ulicy Kazimierzowskiej. Według wstępnych ustaleń doszło do czołowego zderzenia samochodu osobowego z rowerzystą.

– Doszło do czołowego zderzenia samochodu osobowego z rowerem prowadzonym przez posła. Siła uderzenia była znaczna – przekazał prokurator Bartosz Kilian.

Poszkodowany 36-letni parlamentarzysta nie przeżył zdarzenia mimo podjętej reanimacji.

Wstępne ustalenia wskazują, że kierowca Mitsubishi Colt mógł zasnąć lub zasłabnąć za kierownicą. W efekcie pojazd zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył w rowerzystę. Kierujący  najprawdopodobniej kierujący zjechał na przeciwny pas ruchu i doprowadził do zderzenia. Funkcjonariusze podkreślają jednak, że jest to jedna z hipotez i będzie ona weryfikowana w toku śledztwa.

Tak wyglądało miejsce zdarzenia chwilę po tragedii.

Makabryczne odkrycie na miejscu zdarzenia

Jak wynika z ustaleń śledczych i relacji medialnych, rower posła został znaleziony w rowie, a początkowo świadkowie nie wiedzieli, że doszło do tragedii. Dopiero po przybyciu służb ratunkowych okazało się, że pod pojazdem znajduje się ciało rowerzysty.

Według ustaleń 57-letni kierowca mógł na chwilę stracić przytomność i ocknąć się dopiero w momencie przyjazdu służb.

57-letni mieszkaniec Sosnowca został zatrzymany i pozostaje do dyspozycji prokuratury. Badanie alkomatem nie wykazało obecności alkoholu ani narkotyków.

– Przeprowadzone badania nie wykazały alkoholu ani substancji psychoaktywnych. Pobrano jednak krew do dalszych analiz – poinformował prokurator Bartosz Kilian.

Według nieoficjalnych doniesień, kierowca jest w złym stanie psychicznym.

Ponadto, jak przekazał "Fakt" postronni kierowcy, którzy przejeżdżali tą drogą chwilę po wypadku, zauważyli rower leżący w rowie.

– Nie widzieli nawet o tym, że pod kołami pojazdu znajduje się człowiek. Dopiero przybyli na miejsce policjanci dokonali makabrycznego odkrycia. Pod kołami samochodu był poseł Litewka - informuje "Fakt".

Policja apeluje: „Nie spekulujcie, czekajcie na fakty”

Głos w sprawie zabrała także policja. Rzeczniczka Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach Sabina Giereś-Chyra podkreśliła, że w sieci pojawia się wiele niepotwierdzonych informacji.

– Na tę chwilę nie ma żadnych potwierdzonych ustaleń, które wskazywałyby, że zdarzenie miało charakter celowy – zaznaczyła.

Policja apeluje o ostrożność i powstrzymanie się od rozpowszechniania niesprawdzonych teorii. Wiadomo również, że poseł nie miał na sobie kasku ochronnego. Służby przez kilka godzin prowadziły oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczając ślady i dowody.

– Oględziny i zabezpieczanie śladów trwały wiele godzin – przekazali funkcjonariusze.

Droga w tym czasie była całkowicie zablokowana.

Biegli, sekcja zwłok i kolejne etapy śledztwa

Do sprawy powołano biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych oraz medycyny sądowej. Ich opinie mają pomóc w odtworzeniu przebiegu tragedii. Zaplanowano również sekcję zwłok, która ma wyjaśnić szczegółowe przyczyny śmierci.

Śledztwo prowadzi prokuratura rejonowa w Dąbrowie Górniczej. W piątek przed Prokuraturą Okręgową w Sosnowcu ma odbyć się briefing, podczas którego mogą zostać przekazane informacje o ewentualnych zarzutach dla kierowcy.

Śledczy podkreślają, że na tym etapie żadna z wersji zdarzenia nie została ostatecznie potwierdzona, a sprawa wymaga dalszych, szczegółowych ustaleń.

Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki