Dron namierzył nastolatków którzy podpalili trawę

i

Autor: Policja Kłobuck

Młodzi podpalacze!

Kłobuck: Policjanci namierzyli dronem czterech chłopców. Nastolatkowie podłożyli ogień!

2022-07-27 12:09

Policjanci z Kłobucka mają już od dwóch lat drona na wyposażeniu. Ten pomaga im w codziennej pracy. Podczas jednego z lotów mundurowi zauważyli coś niepokojącego. Na terenie gminy Opatów, w pobliżu upraw zbóż, doszło do pożaru. Dzięki latającej maszynie stróże prawa od razu ustalili podpalaczy.

Kłobuck: Policja złapała nastoletnich podpalaczy przy pomocy drona

Do zdarzenia doszło w czwartek (21 lipca). . Policyjni operatorzy drona podczas wspólnego patrolu na terenie gminy Opatów zauważyli dym wśród suchych traw które były w bliskim sąsiedztwie miejscowych upraw zbożowych. - Mundurowy skierował drona bliżej i zobaczył czterech chłopców podkładających ogień. Szybko przekazał informacje dyżurnemu, który na miejsce wysłał straż pożarną. Dzielnicowy wsiadł do radiowozu i ruszył w stronę chłopców, którzy zaczęli już uciekać na rowerach. Będąc w stałym kontakcie z drugim policjantem, który wciąż obserwował sytuację z powietrza, wiedział, gdzie ukryli się chłopcy - relacjonuje kłobucka policja.

Czytaj także: Pijany kierowca zaproponował policjantom łapówkę. Oprócz pieniędzy zaoferował nietypową usługę

Kiedy nastolatkowie zostali zatrzymani, byli kompletnie w szoku. Od razu przyznali się do podłożenia ognia. - Tłumaczyli, że chcieli tylko rozpalić ognisko. Kiedy zobaczyli dron, wystraszyli się, że ktoś ich obserwuje i spanikowani odjechali - podaje policja. Ich zachowanie mogło doprowadzić do poważnego pożaru. Sprawą nieletnich zajmie się sąd rodzinny.

Zobacz koniecznie: Pijany ojciec wiózł autem 4-letnią córeczkę! Zgroza w Jastrzębiu-Zdroju

Wypalanie traw. Kary są surowe

- Policjanci przypominają, że wypalanie traw jest zabronione. Może spowodować trudny do ugaszenia pożar zagrażający życiu zwierząt i ludzi. Powoduje też straty w środowisku naturalnym, a ziemia na wypalonym terenie staje się jałowa. W przypadku, gdy ogień niebezpiecznie rozprzestrzeni się i zagrozi zdrowiu lub życiu ludzi, albo budynkom, konsekwencje prawne mogą być znacznie poważniejsze - przypomina policja dodając, że za wypalanie traw grozi kara aresztu albo grzywna, nawet do 5000 złotych. 

Policyjny dron ścigał sprawców podpalenia.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki