Koronawirus. Powrót restrykcji na Śląsku? Rzecznik GIS nie wyklucza!

2020-08-04 18:20 Rafał Strzelec
Koronawirus. Wrócą obostrzenia na Śląsku? GIS nie wyklucza
Autor: vperemencom/cc0/pixabay

Koronawirus na Śląsku wciąż nie ustępuje. We wtorek 4 sierpnia w Polsce przybyło 680 nowych zakażeń, co jest absolutnym rekordem. Niestety, w statystykach przoduje Śląsk. Aż 222 zakażenia odnotowano we wtorek właśnie w naszym regionie. Tymczasem rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego Jan Bondar nie wyklucza, że restrykcje będą wracały w tych regionach, gdzie będzie odnotowywany najwyższy przyrost zakażeń.

Koronawirus w Polsce. Eksperci nie mają wątpliwości! Poluzowanie obostrzeń powoduje wzrost liczby zakażeń

Eksperci nie pozostawiają złudzeń. Ostatnie wzrosty zakażeń koronawirusem są spowodowane przede wszystkim poluzowaniem obostrzeń. Jak powiedział PAP prof. Krzysztof Pyrć, wirusolog z Małopolskiego Centrum Biotechnologii UJ, "sporą rolę z pewnością odegrały różnego rodzaju zgromadzenia i imprezy masowe, bowiem tam są centra zakażeń. Dodał, że ważne jest wyciąganie wniosków na bazie tego, gdzie obecnie występują zakażenia, aby wygaszać kolejne ogniska. Przyczyną wzrostu może być też zwyczajne wakacyjne rozluźnienie.

- Ważne, aby nie ignorować rzeczywistości. Jeśli rezygnujemy z jednego środka zapobiegawczego, zastąpmy go innym. Jeśli rezygnujemy z noszenia maseczek - zachowajmy dystans, jeśli go nie zachowujemy - nośmy maseczki. Wszystkie elementy zapobiegawcze składają się na sytuację obecną i zdecydują co się wydarzy za tydzień czy za miesiąc - mówi Pyrć.

Koronawirus na Śląsku. Czy wrócą obostrzenia? Ważne słowa rzecznika GIS

Czy w Polsce wrócą obostrzenia? W całym kraju nie, ale jest możliwe wprowadzenie regionalnych obostrzeń, o czym mówił ostatnio rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego Jan Bondar. Przypomniał, że „w piątek rząd zapowiedział taką strategiczną decyzję, polegającą na tym, że jeśli będą wracać jakieś obostrzenia, restrykcje, będą one regionalne, nie będą dotyczyć całej Polski”. 

- To wynika z tego, że jest ogromna nierówność, jeśli chodzi o zapadalność w Polsce czy ilość nowych przypadków. Te dwa wskaźniki, czyli liczba aktywnych przypadków i przyrost nowych przypadków będą pewnie w przyszłości decydować o tym, na poziomie powiatów na przykład, czy jakieś restrykcje powrócą – powiedział Bondar.

I dodał: Najwięcej tych zakażeń jest na Śląsku, Mazowszu i w Małopolsce. Trzy województwa w tej chwili znacząco przodują, natomiast w pozostałych obszarach kraju nie notuje się aż takich wzrostów. Ta sytuacja jest w miarę stabilna.

Na razie nie wiadomo, jakie mogą być ewentualnie formy takich restrykcji. Najprawdopodobniej mogą się one wiązać m.in. z ograniczeniami liczby osób w sklepach czy noszeniem maseczek w miejscach publicznych, które znamy już bardzo dobrze.

ESKA Summer City - Stadion Śląski 2

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.