Przypomnijmy, że makabrycznego odkrycia dokonano w grudniu zeszłego roku. Policjanci odnaleźli ciała 4 dzieci - jedno było zakopane pod drzewem, pozostałe ciała odnaleziono w piecu. Wszystkie dzieci urodziły się żywe, kolejno w latach 2013, 2015, 2016 i 2018. Śledztwo wykazało, że zostały uduszone. Powodem zbrodni był fakt, że para miała już jedno dziecko i nie chciała mieć kolejnych.
Opolska prokuratura przesłała do Sądu Okręgowego akt oskarżenia w sprawie matki - 28-letniej Aleksandry J., oraz 37-letniego Dawida W., ojca znalezionych dzieci. Kobieta usłyszała zarzut zabójstwa czwórki dzieci, jednego chłopczyka i trzech dziewczynek; przyznała się do winy, grozi jej dożywocie. Wszystkie rodziła w wannie, po czym dusiła w foliowej reklamówce. Kobieta twierdzi, że działała pod presją swojego partnera, który nie chciał mieć więcej dzieci. Dawidowi W. również grozi dożywocie, zarzuca się mu pomocnictwo w zbrodni. Mężczyzna do winy się jednak nie przyznaje.
W sprawie usłyszeli zarzuty także rodzice Dawida W., którzy są oskarżeni o składanie fałszywych zeznań.